Płacz jest dla maluszka podstawową formą komunikacji z otoczeniem. W ten sposób wyraża swoje emocje, ale też sygnalizuje potrzeby czy manifestuje ból. Na początku rodzicom trudno jest rozpoznać, dlaczego dziecko płacze, z czasem jednak nauczysz się prawidłowo odczytywać wysyłane przez Twoją pociechę sygnały. Synka braliśmy na ręce, jak się uspokajał, odkładaliśmy go do łóżeczka. Zaczynał płakać - znów na ręce i tak nawet 20 parę razy często zasypiał jeszcze na rękach. Odkładając synka do łóżeczka - jak zaczynał płakać najpierw staraliśmy się go uspokoić w łóżeczku- odwrócić jego uwagę- głupimi minami W takim zachowaniu nie ma nic zaskakującego – maluszki zwykle bawią się równolegle do siebie, czasem naśladując swoje zachowania. Już dwulatki są bardzo zainteresowane swoimi rówieśnikami i chętnie sprawdzają, na co mogą sobie pozwolić w ich towarzystwie. Ważne, że dzieci w tym wieku lubią, gdy opiekun jest w pobliżu. Jeśli sama jesteś spięta i zdenerwowana, nie pomożesz dziecku. Weź dwa oddechy. Gdy będziesz gotowa, zamiast "nie płacz" spróbuj jednego z poniższych zwrotów. "Jestem przy tobie, pomogę ci" - nawet jeśli dziecko nie chce twojej pomocy, daj znać, że jesteś gotowa, by to zrobić. Niech poczuje twoje wsparcie. Uwagi teściowej że ona jest przeciwnikiem noszenia,pytania znajomych czy dużo córkę nosimy (gdy mała płacze w wózku a uspokaja się na rękach) sugerujące że malutką przyzwyczaiłam, doprowadza mnie to do szału ale też poczucia winy, że może faktycznie źle wychowuję córeczkę. Dziecko źle się czuje, a początek choroby nie daje objawów. Pierwszym wyraźnym symptomem z reguły jest gorączka. Jeśli zauważysz, że jest rozpalony, nie przykrywaj go kołdrą. Kiedy temperatura przekroczy 38,5 ºC, podaj mu środek na obniżenie gorączki i często pój przystawiając do piersi. Kiedy dziecko płacze i nie może się uspokoić. Niemowlę najczęściej płacze, gdy jest głodne, senne, ma mokrą pieluszkę lub po prostu potrzebuje utulenia. Gdy płacz przybiera na sile, dziecko nie może się uspokoić, a my tracimy już pomysły, co można zrobić, warto zastanowić się, czy powodem płaczu nie jest kolka niemowlęca. bJUHL. Pierwszym krokiem w celu zbadania sytuacji powinna być rozmowa telefoniczna – fot. Fotolia Wakacje i ferie zimowe to czas, gdy dzieci wyjeżdżają samodzielnie na zorganizowany wypoczynek. Wiele z nich robi to po raz pierwszy. Pomimo rodzicielskich obaw, dla większości dzieci taki wyjazd to czas wspaniałej zabawy i wielu pozytywnych wrażeń. Zdarza się jednak, że mimo wcześniejszych przygotowań, dziecko już drugiego dnia dzwoni płacząc i chce wracać do domu. Jak zareagować? Czy powinniśmy natychmiast spełniać jego życzenie? Nie ulegajcie panice! Poznajcie przyczynę Rozmawiając z dzieckiem oceńcie, czy powód nie jest zbyt błahy aby zabierać je z obozu: kłótnia z koleżanką lub kolegą, kasza na obiad, której nie lubi, zajęcia sportowe, których w domu ma zdecydowanie mniej, ale też brak elektroniki (tablet, telefon), obowiązek dostosowania się do planu dnia, obozowa dyscyplina… Zobacz też: Kevin sam na obozie. Czyli kilka słów o tym, jak spakować walizkę dziecka na zimowy wyjazd Dajcie dziecku czas! Pierwszy krok w celu zbadania sytuacji to rozmowa telefoniczna. Kiedy dziecko zadzwoni, pozwólcie mu się wyżalić, ale nie wzbudzajcie w nim dodatkowo ckliwych emocji. Nie skupiajcie się na omawianiu poczucia smutku i chęci powrotu. Starajcie się przekazać słowa otuchy, wsparcia, zachęcajcie do działania w czasie zajęć. Nie przedłużajcie rozmowy w nieskończoność. Lepiej umówić się na kolejny telefon za dwa dni pamiętając jednak, że zbyt częste rozmowy telefoniczne nie ułatwiają dziecku oswojenia się z nowymi warunkami. Porozmawiajcie z opiekunem Niezależnie od powodu jaki wywołał takie emocje, powiadomcie o sytuacji opiekuna. Relacja dziecka nie powinna stanowić jedynego źródła informacji. Jeśli rzeczywiście przyczyna nie jest poważna, dużo łatwiej będzie wam wspólnie zażegnać kryzys. Od opiekuna dowiecie się, czy dziecko ma taki nastrój przez cały dzień, czy tylko w przerwach między zajęciami lub wieczorem. Być może poinformuje was o jakiejś przykrej sytuacji, o której dziecko wstydzi się opowiedzieć przez telefon. Zobacz też: Rodzina aktywna fizycznie. Przestań się lenić! Odróżnijcie traumę od tęsknoty Jeśli nie wydarzyło się nic złego, dziecko bawi się dobrze, a smuci tylko między zajęciami, przed snem lub kiedy rozmawia z wami przez telefon, najprawdopodobniej przyczyną jest tęsknota. To naturalne uczucie świadczące o poprawnej więzi z najbliższymi. Zwykle po kilku dniach udaje się zapanować nad sytuacją i dziecko zaczyna funkcjonować jak pozostali, a na koniec wraca do domu z poczuciem sukcesu. Jeśli wszystko zawiedzie Jeżeli mimo wszelkich starań ze strony rodziców i opiekunów dziecko nadal ma kłopot z aklimatyzacją, zupełnie nie akceptuje warunków, zajęcia nie sprawiają mu radości i nie chce w nich uczestniczyć, płacze i upiera się przy powrocie, lepiej jest je zabrać do domu. Pamiętajcie, że wyjazd ma być przede wszystkim dobrą zabawą po której pozostaną wesołe wspomnienia, a nie tylko próbą samodzielności. Każde dziecko ma własny czas na wyfrunięcie spod skrzydeł rodziców i jest to związane z jego rozwojem emocjonalnym. Nie przyspieszajcie tego procesu na silę. Podejmując decyzję o pierwszym samodzielny wyjeździe dziecka, kierujcie się przede wszystkim zdrowym rozsądkiem. Absolwentka Wyższej Szkoły Trenerów Sportu, trener szermierki. Kilkukrotnie nagradzana przez Ministra Edukacji za osiągnięcia szkoleniowe w dziedzinie sportu i kultury fizycznej. Organizator wypoczynku dla dzieci i młodzieży wg autorskiego programu EduAkcja Sport Sztuka Rozwój. fot. Przeprowadzone badanie dowodzi, że długoterminowe posiadanie zwierząt domowych wiąże się z wolniejszym spadkiem zdolności poznawczych. Dowiedzmy się więcej. Zwierzęta a funkcje poznawcze Według wstępnych badań opublikowanych 23 lutego 2022 r., posiadanie zwierzaka takiego jak pies lub kot, zwłaszcza przez pięć lat lub dłużej, może wiązać się z wolniejszym spadkiem funkcji poznawczych u osób starszych. „Wcześniejsze badania sugerowały, że więź człowiek-zwierzę może mieć korzyści zdrowotne, takie jak obniżenie ciśnienia krwi i stres” – powiedziała autorka badania Tiffany Braley, „Nasze wyniki sugerują, że posiadanie zwierząt domowych może również chronić przed spadkiem funkcji poznawczych”. W badaniu przeanalizowano dane poznawcze pochodzące od 1369 starszych osób w wieku średnio 65 lat, które na początku badania miały normalne zdolności poznawcze. 53 proc. z nich posiadało zwierzęta domowe, a 32 proc. posiadało zwierzęta przez pięć lat lub dłużej. Spośród uczestników badania 88 proc. było rasy białej, 7 proc. rasy czarnej, 2 proc. było Latynosami, a 3 proc. było innego pochodzenia etnicznego lub rasy. Badacze wykorzystali dane pochodzące z Health and Retirement Study. W przeprowadzonym badaniu wykonano wiele testów poznawczych. Naukowcy wykorzystali te testy poznawcze do opracowania złożonego wyniku poznawczego dla każdej osoby, w zakresie od 0 do 27. Wynik złożony obejmował wspólne testy odejmowania, liczenia i przypominania słów. Następnie badacze wykorzystali złożone wyniki poznawcze uczestników i oszacowali powiązania między latami posiadania zwierząt domowych a funkcjami poznawczymi. Zobacz też: Jak rozmawiać z dziećmi o seksie? Co się okazało? W ciągu sześciu lat wyniki poznawcze spadały u właścicieli zwierząt domowych w wolniejszym tempie. Różnica była najbardziej zauważalna wśród właścicieli długoterminowo posiadających zwierzęta. Biorąc pod uwagę inne czynniki, o których wiadomo, że wpływają na funkcje poznawcze, badanie wykazało, że długoterminowi właściciele zwierząt domowych mieli średnio złożony wynik poznawczy o 1,2 punktu wyższy w ciągu sześciu lat w porównaniu do właścicieli innych niż zwierzęta domowe. Naukowcy odkryli również, że korzyści poznawcze związane z dłuższym posiadaniem zwierząt domowych były silniejsze u dorosłych czarnoskórych, dorosłych z wyższym wykształceniem i mężczyzn. „Ponieważ stres może negatywnie wpływać na funkcje poznawcze, potencjalne skutki posiadania zwierząt domowych, które mogą buforować stres, stanowią prawdopodobną przyczynę naszych odkryć” – powiedział Braley. „Zwierzę towarzyszące może również zwiększyć aktywność fizyczną, co może korzystnie wpłynąć na zdrowie poznawcze.” Ograniczeniem badania było to, że długość posiadania zwierzęcia była oceniana tylko w jednym punkcie czasowym, więc informacje dotyczące ciągłego posiadania zwierzęcia były niedostępne. Źródło: Science Daily Zobacz też: Preferencje seksualne zmieniają się. Wpływ na to ma uczenie się? Najnowsze badania przeprowadzone przez Penn State wykazały, że u dzieci, które już od najmłodszych lat miały pozytywne, ciepłe i przepełnione miłością relacje ze swoimi rodzicami/opiekunami, ryzyko otyłości było mniejsze. Dowiedzmy się więcej. Co dowodzą badania? „Wiele dyskusji na temat otyłości u dzieci i innych zagrożeń dla zdrowia koncentruje się na identyfikacji i badaniu narażenia na ryzyko” – powiedziała Brandi Rollins, profesor ds. zdrowia biobehawioralnego. „W naszej analizie przyjęliśmy podejście oparte na sile. Odkryliśmy, że wspierająca rodzina i środowisko na wczesnym etapie życia dziecka, może przewyższać niektóre skumulowane czynniki ryzyka, z którymi mogą się zmierzyć dzieci”. Badanie „Rodzinne aktywa psychospołeczne, regulacja zachowania dzieci i otyłość” zostało opublikowane w czasopiśmie Pediatrics. W artykule Rollins i Lori Francis (profesor nadzwyczajny zdrowia biobehawioralnego), przeanalizowali dane pochodzące od ponad 1000 par matka-dziecko i odkryli, że wczesna ekspozycja dzieci na rodzinne aktywa psychospołeczne – w tym dobre środowisko domowe, ciepło emocjonalne ze strony matki i zdolność dziecka do samoregulacji – zmniejsza ryzyko rozwoju dziecięcej otyłości. Czynniki te działały ochronnie nawet wtedy, gdy dzieci były narażone na rodzinne ryzyko otyłości, w tym ubóstwo lub depresję matek. „Badania nad rodzicielstwem wykazały, że tego rodzaju aktywa rodzinne wpływają na zachowanie dzieci, sukces w nauce, karierę i – co nie jest zaskakujące – zdrowie” – powiedziała Rollins. „Istotne jest, że czynniki te chronią również przed otyłością u dzieci, ponieważ badane przez nas aktywa rodzinne w ogóle nie są związane z jedzeniem ani dietą. Pocieszająca jest świadomość, że zapewniając kochające, bezpieczne środowisko, możemy zmniejszyć ryzyko otyłości u dzieci”. Zobacz też: Jak rozmawiać z dziećmi o seksie? Poważna otyłość Uważa się, że dzieci cierpią na otyłość, gdy ich wskaźnik masy ciała (BMI) jest wyższy niż u 95% innych dzieci w ich wieku i płci. Istnieje jednak duża zmienność BMI dzieci, które przekraczają próg otyłości. Uważa się, że dzieci, których BMI jest o 20% wyższe od progu otyłości, mają ciężką otyłość. Naukowcy odkryli, że dzieci, które miały wczesną ciężką otyłość, nie były narażone na większe ryzyko rodzinne niż dzieci, które nie były otyłe. Jednak dzieci z ciężką otyłością miały mniej miłości i wsparcia rodzinnego niż dzieci, które nie były otyłe lub wykazywały umiarkowany poziom otyłości. Potrzebne są dalsze badania, aby zrozumieć, które czynniki przyczyniają się do rozwoju ciężkiej otyłości, a które zmniejszają ryzyko. „Chociaż odkrycia dotyczące ciężkiej otyłości mogą wydawać się zniechęcające, dają pewną nadzieję” – wyjaśniła Rollins. „Niektóre czynniki ryzyka, takie jak ubóstwo gospodarstw domowych, mogą być bardzo trudne do zmiany. Z drugiej strony niektóre zachowania mogą być łatwiejsze do zbudowania. Ludzie mogą nauczyć się responsywnego rodzicielstwa. To zachęcające, że rodzicielstwo naprawdę ma znaczenie, że rodzina ma znaczenie”. Co mogą zrobić rodzice? Badanie to koncentrowało się na otyłości u dzieci, ale naukowcy stwierdzili, że rodzice mogą poprawić wiele wyników dla swoich dzieci, ucząc się umiejętności responsywnego rodzicielstwa. Znajomość umiejętności responsywnego rodzicielstwa może jednak nie prowadzić bezpośrednio do wdrożenia tych umiejętności w domu. „Nikt nie może przeczytać broszury o samochodach i nagle spodziewać się, że będzie nimi jeździć” – powiedział Rollins. „Prowadzenie pojazdu to umiejętność, która wymaga edukacji i praktyki. To samo dotyczy responsywnego rodzicielstwa” – powiedziała Rollins. „Pracownicy zdrowia publicznego, klinicyści i badacze muszą współpracować, aby pomóc rodzinom w rozwijaniu zasobów psychospołecznych, w tym reaktywnego rodzicielstwa i zorganizowanego środowiska domowego” – kontynuowała. „Może to poprawić wskaźniki otyłości u dzieci i inne ważne wyniki dotyczące jakości życia”. Źródło: Science Daily Zobacz też: Nadwaga i otyłość u dzieci to plaga współczesnych czasów? Zobacz, gdzie leży źródło problemu fot. Samica gupika wybierze partnera z czarnym czy z pomarańczowym ornamentem? To zależy od okoliczności, ale również od historii osobniczej. Preferencje dla cech partnerów mogą być nabywane w tzw. procesie uczenia asocjacyjnego, a więc związanego z wytwarzaniem pozytywnych skojarzeń. Kolorowe skrzydła samców motyli, oszałamiający ogon samców pawia, rajskich ptaków czy głuszca, przedziwne kolory na pysku samców mandryli… Jakie procesy doprowadziły do powstania takich nieoczywistych i czasem utrudniających życie cech? Dlaczego samice tych gatunków uważają takie nietypowe cechy za atrakcyjne? W wiedzy o tym, jak dochodzi do powstawania preferencji dotyczących niektórych cech partnerów, jest jeszcze sporo luk. Polska badaczka – Magdalena Herdegen-Radwan z Zakładu Ekologii Behawioralnej z Uniwersytetu Adama Mickiewicza postanowiła sprawdzić eksperymentalnie, czy można sztucznie wyuczyć samice preferowania jednych cech ornamentu samca wobec innych cech. Kluczem było wytworzenie pozytywnych skojarzeń. Zobacz też: Jak rozmawiać z dziećmi o seksie? Uczenie się ma wpływ na seksualność Okazało się, że tzw. uczenie asocjacyjne rzeczywiście może odgrywać w tym rolę. Badania te rzucają nowe światło, chociażby na ewolucję ornamentów u zwierząt. Wyniki ukazały się w Proceedings of the Royal Society. Badania wskazują, że można sprawić, że samice gupika zaczną – w wyniku wytwarzania pozytywnych skojarzeń z kolorem – preferować samce z pomarańczowym ornamentem wobec samców z czarnym wzorem. Można bez trudu sprawić, że samice gupika zaczną – w wyniku wytwarzania pozytywnych skojarzeń z kolorem – preferować samce z pomarańczowym ornamentem wobec samców z czarnym wzorem. Podczas eksperymentu w czasie karmienia samic gupików wkładano zawsze z boku akwarium kartę jednego koloru – w jednej grupie pomarańczowego, w innej – czarnego. Kiedy zwierzęta po kilkunastu dniach już zaczęły kojarzyć dany kolor z pojawieniem się pokarmu, biolog przeprowadziła test: prezentowała po obu stronach akwarium dwa filmy z samcami gupika. Po jednej stronie wyświetlany był samiec z czarnym ornamentem na łuskach, po drugiej – ten sam film, tylko komputerowo zmanipulowany tak, że ornament na łuskach samca był pomarańczowy. Atrakcyjny ten, który kojarzy się z bogactwem jedzenia? O ile przed eksperymentem samice nie wykazywały żadnych preferencji wobec kolorów samców, o tyle po takim pozytywnym warunkowaniu samice warunkowane na kolor pomarańczowy zaczęły spędzać zdecydowanie więcej czasu przy ekranie z samcem z pomarańczowymi wzorami, niż samice z grupy warunkowanej na kolor czarny. Oznacza to, że uznają takiego samca za bardziej atrakcyjnego. Można więc sprawić, że samice gupika zaczną (w wyniku wytwarzania pozytywnych skojarzeń z kolorem) preferować samce z pomarańczowym ornamentem wobec samców z czarnym wzorem. W dalszej perspektywie mechanizm taki może prowadzić do rozprzestrzeniania się ornamentów o preferowanym kolorze wśród samców w populacji. Eksperyment potwierdził więc, że wyuczone preferencje mogą prowadzić do ewolucji tzw. cech epigamicznych, a więc ornamentów, które mogą kiedyś zwiększyć szanse na rozród. Te badania pokazują, że bardzo prosty mechanizm, jakim jest kojarzenie ze sobą bodźców, może w odpowiednich warunkach doprowadzić do pojawienia się pewnych cech, w tym przypadku preferencji samic, a te z kolei dać początek ewolucji ornamentów samców. – tłumaczy autorka badania. Źródło: Nauka w Polsce Zobacz też: Terapia ze zwierzętami w roli głównej – jak wpływają na zdrowie człowieka? Piotr Celej Dziennikarz od ponad dekady. Prywatnie miłośnik zdrowej kuchni, sportu i historii. Gdy witamy na świecie malutkie dziecko, doskonale zdajemy sobie sprawę z tego jak bardzo jest od nas zależne. Początkowo noszenie na rękach jest wręcz nieustanne, do karmienia, do usypiania, do przewiania, do wanienki. Jednak z czasem dziecko uczy się nieco poruszać, a także pojawia się zainteresowanie przedmiotami dookoła. Warto to wykorzystać i nauczyć dziecko spokojnie leżeć i się bawić, bo pamiętajmy, że nas kręgosłup w końcu powie „dość” i ciągłe nosze dziecka, dlatego że płacze i protestuje zwyczajnie się nie sprawdzi. W jaki sposób unikać tego u naszej pociechy? Jak oduczyć od noszenia na rękach? Dziecko na rękach Małe dziecko zwykle uwielbia noszenie na rękach przez rodziców, głównie dlatego, że wówczas może być blisko, przytulać się, nawiązywać więź. W ten prosty sposób czuje się bezpieczne i jest spokojniejsze. Jednocześnie jest to dla niego również rozrywka. Jeśli nie nabyło jeszcze umiejętności samodzielnego poruszania się, to może podziwiać świat przytulając się do rodziców, z odpowiedniej wysokości. Młode mamy często słyszą, że mają tyle nie nosić dziecka, bo się przyzwyczai i będzie wszystkich terroryzować. Prawda jest nieco inna. Dla malutkiego dziecka noszenie na rękach jest ważne, jednak rodzice powinni pilnować, aby nie przegapić chwili, w której noszenie na rękach można skutecznie zastąpić stosowaniem innych aktywności. Obserwacja dziecka i siebie Rodzice, którzy zauważają, że dziecko zaczyna płakać jak jest samo powinni zacząć dokładnie obserwować samych siebie, jak i dziecko. Możliwe, że dzieje się to jedynie w konkretnych sytuacjach, gdy jest głodne, ma mokro lub się nudzi w łóżeczku. Wraz z jego wiekiem zyskujemy coraz więcej możliwości, które możemy wykorzystać dla odwrócenia uwagi. Czym zastąpić noszenie na rękach? 1. Leżaczki i maty edukacyjne – można je wprowadzić stosunkowo wcześnie. Leżaczki ustawione w odpowiedniej pozycji można stosować już od 3 miesiąca życia. Dziecko dzięki nim widzi mamę, jest blisko, a dodatkowo może się np. bujać w czasie poruszania czy słuchać melodii lub próbować uchwycić zabawki. W leżaczku maluch nie powinien spędzać więcej niż kilkadziesiąt minut. W wieku 3-4 miesięcy można już wprowadzić matę edukacyjną, lub położyć na podłodze kocyk, dzięki temu dziecko będzie pobudzane do samodzielnego poruszania się. 2. Turlanie się, raczkowanie, chodzenie – Gdy dziecko zaczyna się samo w różny sposób poruszać, warto je do tego mobilizować i tworzyć ciekawe i inspirujące przestrzenie. Różne przedmioty rozłożone w pewnych odległościach mogą zachęcić do prób ich zdobycia. 3. Wspólna zabawa na podłodze – mogą to być klocki, wieże i wiele innych. Ogranicza was tylko wyobraźnia. Będziecie jednak razem ale nie na rękach. 4. Warto nauczyć się kiedy nasza reakcja na płacz i przytulenie jest konieczna, a kiedy zbędna. Można zaproponować dziecku ciekawą aktywność jeszcze zanim zacznie ubiegać się o to, aby wziąć je na ręce. Niezależnie od tego na jakie rozwiązania się zdecydujemy warto pamiętać, że mimo wszystko male dziecko potrzebuje przytulania i bliskości, więc nie popadajmy w drugą skrajność. To pytanie zadaje sobie każdy świeżo upieczony rodzic, a dziecko przecież nigdy nie płacze bez powodu. Jakie są, zatem najczęstsze przyczyny płaczu u niemowląt?Płacz to język W pierwszych miesiącach życia dziecko płacze bardzo często. Jeśli przyczyną takiej reakcji nie jest ból, to można ją uznać za naturalny odruch. Maluch nie potrafi jeszcze mówić, śmiać się, nie ma wyostrzonego wzroku, jak więc ma się porozumiewać z otoczeniem, jeśli właśnie nie poprzez płakanie? Dopiero z czasem uczy się komunikacji z rodzicami, a oni z nim. Stąd tak ważna rola płaczu w rozwoju dziecka. Nikogo nie dziwi mały wrzeszczący notorycznie noworodek, bo każdy wie, że malutkie dziecko po prostu płacze. Ale przyczyny płaczu są różne, dlatego nie wolno go lekceważyć. Bo nowo narodzone dziecko jest zdane na troskę i pomoc rodziców całkowicie. Dlatego, gdy dziecko płacze, należy jak najszybciej ustalić, dlaczego tak się z oddychaniem – katar Takie malutkie, a już ma katarek! Zatkany nosek nie należy do przyjemnych, a małemu dziecku przysparza trudności w normalnym oddychaniu. Wyraźne jest zwłaszcza podczas karmienia, gdy maluch nie może spokojnie jeść, bo ciągle brakuje mu tchu, a oddychanie przez nos jest niemożliwe. Przyczyną takiego stanu może być przeziębienie, o które, jak wiemy, nietrudno nawet u malutkiego dziecka, ale czasem może to być efekt nadmiernej troski rodziców. Powietrze w mieszkaniu jest przegrzane, suche, o zatkany nosek wtedy łatwo. Rada: Noworodkowi w razie katarku można podać do noska krople soli fizjologicznej. Doraźnie, oddychanie ułatwi dziecku posmarowanie pod noskiem maścią majerankową. Nie wolno doprowadzać do przegrzania powietrza, warto zainwestować w dobry nawilżacz powietrza lub prostym sposobem, rozwieszać na kaloryferach mokre ręczniki i pilnować, aby temperatura nie przekraczała 21 ˚ ucha To bardzo bolesna infekcja. Malec odczuwa tak silny ból, że nie jest czasem w stanie jeść i spokojnie spać. Z przeraźliwym płaczem może się obudzić nawet w środku nocy. Charakterystyczne jest to, że zapalenie ucha środkowego pojawia się najczęściej po przeziębieniu przebiegającym z katarem, a dziecko płacząc przysuwa rączki do uszu. Pozostałe objawy to gorączka, biegunka oraz wymioty. Rada: Jeśli u dziecka pojawiają się takie objawy, nie pomogą samodzielnie stosowane domowe metody. Konieczne jest udanie są z maluszkiem do lekarza, który zaleci terapię antybiotykową. Zaniedbanie tej infekcji może doprowadzić do upośledzenia słuchu u ząbkowanie Pierwsze ząbki u dziecka pojawiają się najczęściej około 5 miesiąca życia, ale znane są przypadki, kiedy proces ten następuje wcześniej. Maluch jest rozdrażniony, dużo płacze, wkłada do buzi rączki i zabawki. Może mieć gorączkę, a nawet biegunkę. Często w czasie wyrzynania się ząbków maluch narażony jest na infekcje. Zastanawiamy się, jak pomóc maluchowi i bezradnie rozkładamy ręce. Rada: Maluch z pewnością przestanie płakać, gdy wykonamy masaż dziąsełek. Najlepiej przy użyciu czystej pieluszki nałożonej na palec. Ręce powinny być czyste! Można też zastosować gryzaczki wodne, które przed podaniem dziecku trzyma się w lodówce. Jeśli te metody nie pomogą, można sięgnąć po maść przeciwbólową na dziąsełka dla ząbkujących dzieci (konsultacja z lekarzem). Zapalenie gardła Płacz, gorączka, wymioty i brak apetytu? Gdy dziecko, nawet wyraźnie głodne próbuje coś zjeść, w czasie chorowania na stan zapalny gardła ma spore trudności z normalnym przełykaniem pokarmu. Jest to dla niego bardzo bolesne, dlatego najczęściej reaguje płaczem i nie chce dalej jeść. Rada: Najlepsze chęci rodziców nie pomogą, nie obejdzie się bez wizyty u lekarza. Zlecenie właściwej kuracji powstrzyma dalszy rozwój jelitowa Ta dolegliwość jest częsta wśród maluchów do 3 miesiąca życia. Czasem utrzymuje się dłużej. Dziecko jest marudne, spina się, płacze i macha nerwowo nóżkami. Wszystko to przez dotkliwy ból brzuszka. Powodem kolki może być alergia pokarmowa, brak w pełni rozwiniętych funkcji układu pokarmowego, połykanie powietrza. Rada: Jeśli dziecko ma kolkę można mu pomóc w bardzo prosty sposób, wykonać masaż brzuszka. Zgodnie z kierunkiem wskazówek zegara przesuwamy rozwartą dłoń i w przerwach dociągamy zgięte nóżki malca do jego brzuszka. Można wykonać ciepłe okłady na brzuszek lub położyć brzuchem dziecko na swoich kolanach. W razie częstych kolek trzeba zasięgnąć porady lekarza. Gdy przyczyną nie jest ból Nie zawsze płacz dziecka jest powodowany odczuwalnym bólem. Czasem może to być potrzeba fizjologiczna lub odczuwany dyskomfort. Czemu w takim razie zdrowe dzieci płaczą?Domaga się karmienia Dziecko domaga się czasem karmienia lub chce się napić. Nawet najlepiej przygotowana mama działająca dosłownie z zegarkiem w ręku nie przewidzi, czy jej maluszek nie poczuje głodu lub nie będzie chciał się napić. Jedne dzieci jedzą niej inne więcej, każde ma swoje własne potrzeby, ale czasem mogą domagać się karmienia szybciej niż by się wydawało, że to nastąpi. Płacze, bo jest głodne? Nic nie pomoże tylko mokrą pieluszkę Dbamy o to, aby dziecko zawsze miało w miarę suchą pieluszkę i nie musiało odczuwać dyskomfortu, mając na sobie pieluchę napęczniałą od moczu lub z zawartością kupki. A niemowlęta moczą się często i dużo, dlatego czasem nawet nie nadążamy za ciągłym przebieraniem. Dziecko jednak doskonale sobie radzi w takiej sytuacji samo - płacze i sygnalizuje, że nadszedł czas zmiany pieluchy. Sucha i świeża pielucha szybko załatwia nieprzyjemny zimo, za ciepło Z ubieraniem małych dzieci zawsze jest jakiś problem. A to obawiamy się, aby nie ubrać malca zbyt cienko, albo zbyt grubo. W każdym razie źle, bo albo będzie mu zimno, albo się przegrzeje. Już nawet noworodek sygnalizuje płaczem, gdy jest mu za gorąco, a nie ma przecież takich umiejętności i siły by odrzucić ciepły, duży kocyk, którym został starannie przykryty przez troskliwych śpiące Każdy zdrowy, najedzony i przebrany w czystą pieluchę malec, w sytuacji, gdy jest śpiący po prostu płacze. Żeby szybciutko uporał się z ogarniającym go snem, dobrze jest przytulić malca lub czułości Nie zawsze płacz dziecka oznacza ból lub potrzebę związaną z fizjologią. Najczęściej dziecko płacze, bo potrzebuje czułości. Chce poczuć bliskość mamy, jej ciepło. Nie trzeba na to wielu przykładów, wystarczy wziąć na ręce malutkiego płaczącego niemowlaka. Natychmiast się uspokaja. Przestroga dla rodziców Niemowlęta płaczą z wielu powodów. Ale tylko czujność dorosłych pozwoli na szybkie sprecyzowanie przyczyny tego płaczu. Nie wolno go lekceważyć. Nie zawsze bowiem dziecko płacze tylko dlatego, że chce być „noszone”. A pozostawienie go samemu sobie w niektórych przypadkach staje się sporym zagrożeniem zdrowia i życia dziecka. Dlatego pamiętajmy, aby nie pozostawiać płaczącego dziecka bez pocieszenia, a jeśli zajdzie taka potrzeba, bez pomocy. Źródło: MWmedia W między czasie lepiej poznasz swoje dziecko. Zaś dziecko wraz z rozwojem, będzie wykazywało większą różnorodność sygnałów (lepsze wskazówki). Dziecko (noworodek) posiada ograniczone możliwości komunikacyjne. Dziecko zna świetny sposób wzywania pomocy – płacz. Zatem: jest dobrze (brak alarmu)jest źle – coś jest nie tak (PŁACZ) Photo by Hal Gatewood on UnsplashPłacz to wydatek energetyczny. To nie nikt nie płacze bez przyczyny! Zatem dlaczego dziecko płacze? Badania: Bla, bla bla.. Często powtarza się, że kobiety znacznie lepiej rozróżniają dlaczego dziecko płacze. Dlatego słyszymy: Kobiety są w stanie rozróżnić X rodzajów płaczu, podczas gdy mężczyźni tylko Y. STOP!!! Dlaczego? Powód jest prosty sposób płaczu to nie jedyna wskazówka!W większości sytuacji bardzo szybko sobie poradzisz drogą eliminacji! ALE To nie znaczy, że nie należy słuchać. Zanim podejmiesz akcję, zanim weźmiesz dziecko na ręce. Zastanów się z czego może wynikać płacz. Jaki to jest płacz? Eliminacja przyczyn zawsze zaczynasz od najbardziej prawdopodobnych! STOP Zanim cokolwiek zrobisz, zastanów się dlaczego dziecko płacze. Co się działo? Jak zachowuje się dziecko? W jaki sposób dziecko się rusza? Jaki to płacz? Spokojnie, dasz radę Gdyby rodzicielstwo było 'takie’ trudne, to nasz gatunek wymarłby. Spokojnie, dasz radę. Dziecko płacze bo jest głodne Wskazówka: Kiedy dziecko jadło? Jeśli dawno, to być może jest pomysłem jest stały plan dnia (opisałem dalej). Gdy dziecko jest małe, je częściej, gdy starsze – rzadziej. Pokarm – mleko – to również picie. Dlatego jeśli jest ciepło, dziecko może pić częściej. Photo by Krisjanis Mezulis on Unsplash Pułapka!Częste karmienie może prowadzić do nawyku podjadania. Zatem dziecko jednorazowo będzie jadło mniej, za to będzie dość często podjadało. Czytaj dalej: stały plan dnia, … Bąbelek – potrzeba beknęcia Wskazówka: Dziecko przed chwilą jadło? Rozpłakało się w trakcie? Być może zassało trochę powietrza i męczy je 'bąbelek’. Podniesiesz je do góry (ponosisz), odbije… Brawo – to takie proste. Można kontynuować karmienie albo .. Odbijanie nie jest regułą! Photo by Krisjanis Mezulis on Unsplash Mokra pieluszka Photo by Hal Gatewood on Unsplash Wskazówka: ’Dawno’ nie była jest na pompowana dziecko sikało, absorbent spuchł (z czasem rozpoznasz to wizualnie/na dotyk)Pasek wilgotności Często pieluchy jednorazowe mają pasek który zmienia kolor gdy pielucha jest 🙂 Bączek czy ..?Odchylisz pieluchę od strny nogi i już wisz. PS: W pierwszych miesiącach kupa nie pachnie, ani nie wygląda jak kupa dorosłego. Dziecko odżywia się tylko mlekiem. Kupa może miec miejsce raz na kilka dni (w końcu to dieta ubogo resztkowa). Zmęczenie – senne Wskazówka: Dziecko jest już długo aktywne. Może być już / „Szumisie” to twoi oznak zmęczenia, jak przeczekasz będzie oczyJest marudne Pułapka!Wspólne usypianie, usypianie przy cycku / przez bujanie, może sprawić, że dziecko nie będzie potrafiło samo zasnąć!Patrz niżej stały plan dnia. Czytaj dalej: stały plan dnia, technika podnieś połóż, … Dopiero gdy się wyciszy może zasnąć. Przytulić 🙂 Na rączki! Potrzeba kontaktu Wskazówka: Nic innego nie pomaga. Gdy bierzesz 'na ręce’ przestaje płakać. Gdy odkładasz może być zmęczone (chce spać).Miejsce w które odkładasz może być odłożeniu – czasem trzeba 'zagadać’ – odwrócić uwagę na dziecko chce się rozejrzeć. Na rękach ma lepszy widok. A w wózku/łóżeczku widzi tylko niebo/sufit. Być może możesz spęłnić tą potrzebę w inny sposób. Może to być okres przejsciowy / albo … przyzwyczajenie. Pamiętaj, że gdy nosisz na rękach, to by raz nosić na jednej, raz na drugiej (by uniknąć asymetrii).To znaczy, jeśli dziecko cały czas jest np. wykrzywione w lewo, to taka krzywizna może się utrwalić. Pułapka!Noszenie na rękach gdy tylko dziecko zapłacze – nie jest najlepszym pomysłem Czytaj dalej: stały plan dnia, technika podnieś połóż, … Inne? Drobnostka? Wskazówka: Co się działo chwilę wcześniej? Być może dziecku coś się wbija w plecy (jakiś twardy element)? A może guzik w twoim swetrze? A może włos owinał się wokół palca? Za zimno/za ciepło Photo by Osman Rana on Unsplash Dziecku może być zimno / za gorąco. Za zimno W przypadku ubrań dla noworodków przyjmuje się zasadę „N + 1” (to znaczy, dziecku zakładasz jedną dodatkową warstwę ubrania). Zimne kończyny? Za gorąco Warto sprawdzić czy dziecku nie poci się kark. Jeśli się poci – za gorąco. Kąpiel? Photo by bruce mars on Unsplash Przy kąpieli dziecko jest rozebrane. Wodę przygotowywujesz pewnie do temperatury 36-37oC. A dziecko płacze – czemu? Zanim dziecko zaczniesz kąpać, woda w międzyczasie trochę ostygnie (1-2oC). Na początku pewnie dziecko nie jest w pełni zanurzone. Mokra część ciała znacznie szybciej się wychładza. Eksperymentuj z temperaturą wody (u nas 39-40) się sprawdziła. W domku, w okresie zimowym prawdopodobnie przyda się piecyk (nagie dziecko, zimno -> będzie płacz). Za dużo / za mało bodźców Wskazówka: Dziecko leży od pewnego czasu i nic się nie tez być zmęczone 🙂 W takiej sytuacji lepiej utulić niż zagadywać! Dziecko może być po prostu znudzone. Etap rozwoju Problem z brzuszkiem / kolka (wcześniej) Kolką nazywamy stan w którym maluch płacze przez co najmniej 3 godziny dziennie, co najmniej 3 dni w tygodniu, co najmniej 3 dni z rzędu. Brzmi strasznie. Nawet gdy u Ciebie dziecko nie ma kolki, może się prężyć, puszczać bączki, stękać, puszczać bączki,.. To mogą być zaburzenia układu pokarmowego. Nadmierna ilość gazów etc. Dziecko nie ma jeszcze rozwinietego układu pokarmowego, ustabilizowanej flory bakteryjnej. U nas kolki nie było. enzym,espumisan na gazy,probiotyk rozwiązały sprawę. Po pewnym czasie zmniejszyliśmy ilość i wycofaliśmy. Gazy, rozwijajacy się układ pokarmowy. Ząbkowanie (później) W pewnym okresie rosną zęby. By wydostać muszą przebić się przez dziąsła.. To boli – dziecko płacze. U dziecka, już w 6 tygodniu życia płodowego (przed urodzeniem) już pojawiają się zęby, jednak są jeszcze niewykształcone i schowane pod dziąsłami. Wskazówka: dziecko intensywie się śliniwszstko wkłada do buzi (może to sugerować swędzenie dziąseł, gdzie pojawią się zęby, ale nie musi). Kiedy? Z reguły najpierw rosną dolne, potem górne. 4 – 6 miesiąc – dolne jedynki7 miesiąc – górne jedynki14 – 16 miesiąc – trzonowe15 – 24 miesiąc – kły21 – 31 miesiąc – drugie trzonowe Oczywiście, to terminy orientacyjne. Może się nawet zdażyć, że dziecu już urodzi się z zębem 🙂 Uff.. 31 miesiąc. Dodam tylko, że dzieci mają mniej zębów niż dorośli (20 zamiast 32). U dzieci Wzór zębowy siekacz kieł przedtrzonowy trzonowy20=21022102 U dorosłych Wzór zębowy siekacz kieł przedtrzonowy trzonowy32=21232123 Co jeszcze? Czasem po prostu nie wiesz.. kończą się pomysły. Pamietaj, że dziecko cały czas się rozwija. 'Niezadowolenie’ może być związane z danym etapem rozwoju/skokiem rozwojowym. Po burzy, jest ładna pogoda. Inne? Bodziec zewnętrzny Po szczepieniach można spodziewać się opuchlizny, podwyższonej temperatury etc. Producenici szczepionek opisują takie problemy jako częste (częsciej niż 1/10 dzieci). Gdy boli, trudno by dziecko było zadowolone. Nadal nie wiesz? Trzeba szukać.. Trik Przerwać pętlę Gdy dziecko zaczyna płakać. To płacz nakręca jeszcze bardziej płacz. Uruchamia się naturalne sprzężenie zwrotne. Dlatego warto czasem odwrócić uwagę dziecka, by zmienić na chwilę jego stan. Dzięki czemu można potem zagadać. Dziecko może płakać, mieć zamknięte oczy – u nas pomaga grzechotka (jest głośna). U dorosłych, gdy coś się dzieje, to zawsze warto zmienić warunki/środowisko by wybić z rytmu. Warto zmienić postawę korzystając z zasad biofeedbacku. W końcu wiele wskazuje że nasze emocje wpływają na ciało, a ciało na emocje. Widziałem wiele badań, najbardziej mnie rozbawiło badanie z ołówkiem. Gdy trzymasz ołówek w buzi, to twoje konciki ust muszą się unieść (a to już sugestia dla organizmu). Skojarzenie / Kotwica Można zbudować skojarzenie wewnętrznego spokoju i skojarzyć je z czymś. Osobiście przyzwyczaiłem syna do pewnej 'piosenki’/’historyjki’, którą nucę i ruchów. Gdy płacze, i wszystko inne zawodzi, to uruchamiam skojarzenie (nucę). Wtedy błyskawicznie się uspokaja i można działać dalej. Jak długo dziecko płacze? Rodzice / ludzie mają tendencję to przeceniania czasu płaczu. To znaczy gdy dziecko płacze chwilę (’według zegarka’), to rodzice mają wrażenie jakby dziecko długo płakało, jakby ta chwila się nie kończyła. Jak sobie radzić? Syczenie i poklepywanie („Cichosza”) How to Shush Pat a Baby to Stop Crying and Put Baby to Sleep (Baby Whisperer Tracy Hogg technique) O tej technice mówiła Tracy Hogg. Głaszczesz poklepujesz i syczysz (szyy…szyy…) Jednak trzeba odpowiednio dostosować poziom boźców (np. poklepywania) do stanu dziecka (zdenerwowane/już usypia). Gdy dziecko jest już senne, to nie chcesz je przestymulować (nadmiernie pobudzić)! Wiek: 0-3 miesiącemożna przedłużyć do 6 miesiąca życia Idea: Dziecko nie może skupić się na trzech bodźcach jednocześnie: poklepywanieszumpłacz Gdy dziecko się skupi to się uspokoi. Gdy się uspokoi, to można położyć. Jak USYPIAĆ NOWORODKA? Poklepywanie cicho-sza (0-3 miesiąca) – na czym polega? (wg Tracy Hogg) #12 Wskazówki: Trzeba trochę wyczucia. Głaszczesz i poklepujesz dzieckoGłaszcz dziecko i dostosuj poklepywanie do stanu dzieka (zdenerwowane/usypiające) Podnoszenie i klepanie po nodze pomaga rozluźnić całe jej ciało. Postaraj się wyjść z pokój, gdy tylko dziecko się uspokoi i przestanie płakać. Musisz być cierpliwy, na początku technika może zająć 10-15 minut, ale z czasem będzie zajmowało coraz mniej, aż w końcu dziecko nie będzie potrzebowało poklepywania! Stały plan dnia Badań na temat stresu i nieprzewidywalności było dużo. Ogólnie jeśli człowiek czy nawet mysz nie wie co go czeka. Nie jest pewny swojej sytuacji, to stresuje się bardziej. Dlatego uważam, że warto wprowadzić zalecenia Tracy Hogg – stały plan dnia. Uwaga: Stały plan dnia, zakłada przewidywalność – pewien rytułał. Jedzenie -> Zabawa -> Sen Wersja polska [Proste]: [P]osiłek [Ro]zrywka [S]en [Te]raz twój czas Wersja angielska [Easy]: [E]at .. [A]ctivity [S]leep [Y]our time Dzięki czemu dziecko wie co je czeka. Rodzic wie czego może oczekiwać dziecko. Dziecko ma pory kiedy je (dzięki czemu nie staje się podjadaczem). Widzałem się z kolerzanką, a jej syn w ciągu 2 h z 10 razy podjadał z cycka (Fajnie? Czy to dobry nawyk?). Warto unikać nawyku podjadania. Rytuał zakłada kolejność, a nie dokładną/precyzyjną godzinę!Rytuał to nie to samo co harmonogram. Więcej w książce Tracy ISBN: ; Gdzie kupić? Wybierz najlepszą ofertę, przy okazji wspierasz moją pracę :). Tehnika podnieś-połóż / Technika PP (Tracy Hogg) Jak USYPIAĆ 4, 5, 6- MIESIĘCZNE dziecko? Jak USYPIAĆ 6, 7, 8- MIESIĘCZNE dziecko? Jak USYPIAĆ 8, 12 – MIESIĘCZNE dziecko? Jak USYPIAĆ dziecko W ŁÓŻECZKU? Technika PP (etapy) wg Tracy Hogg Smoczek Smoczek – wiele osób jest przeciwna smoczkom. Jednak smoczek – jest lepszy niż palec. Gdy dziecko trzyma palca w buzi przez dłuższy okres czasu, to może to prowadzić do nieprawidłowego zgryzu. Smoczki są różne, nie tylko różnią się materiałem, ale również i kształtem. U nas sprawdził się tylko 'spłaszczony’. Wymyślnych kałczukowych, okrągłych – nie chce. Kołysanie Dzieci uwielbiają kołysanie. Pamiętaj jednak, że dziecko rośnie. To znaczy za jakiś czas kołysanie może być coraz trudniejsze, a dziecko może się przyzwyczaić. Szuuuuum Biały szum, to szum, który możesz znać ze starych telewizorów. Szum jest monotonny i dodatkowo 'ukrywa’ inne dźwięki. W dzień w 'szumie’ wszystkich innych dzwięków nakładających się łatwo ukryć różne dźwięki. W nocy, wystarczy że coś się gdzieś przewróci, i słychać to z daleka (niska głośność tła). Dużą popularnością cieszą się szumiące urządzenia. Niektórzy zabierają dziecko w podróż autem, po okolicy (bo dziecko np. zasypia w aucie), inni uruchamiają suszarkę lub inne urządzenie. Inni prościesz po prostu szumią. „Tszzzzzszszszszz….” (ale jest to męczące). Dlatego istnieje wiele aplikacji na telefon, które szumią za nas. Przykład aplikacji na jedynie typ monotonnego koniec aplikacja powoli się wycisza. UWAGA: Jeśli zdecydujesz się na telefon i zamierzasz położyć go przy dziecku, to: uważaj by dziecko w jakiś sposób nie zrobiło sobie dłuższej ekspozycji lepiej użyć trybu lotniczego (bez transmisji danych, bez połączenia z siecią) – na wszelki wypadek 🙂 Jeśli zdecydujesz się na Youtube, to lepiej pobrać nagranie. Przeprowadziłem kilka eksperymentów z wykorzystaniem mikrofal (GSM/LTE/WIFI/..), aktulanie w więcej niż połowie przypadków zaobserwowałem widoczny spadek siły u różnych osób w czasie ekspozycji na mikrofale. Dodam, że nie chodzi to o efekt cieplny (mikrofale -> podgrzanie wody), o którym zazwyczaj się mówi. Jednak próba badawcza do tej pory jest zbyt mała, eksperymenty mogły być obciążone. Zatem, to tylko obserwacja, która może być błędna. Oczywiście jeśli lubisz gadżety, to są! „Szumiś” / „Whisper bear” Dziewczyny kiedyś wymyśliły misia, który szumi. Naciskasz głowę misiowi i szumi (proste i wygodne). Miś emituje tylko tzw biały szum. Na youtube znajdziesz wiele szum nie musi być tym „najlepszym dźwiękiem”! Owijanie (noworodek) Noworodki lubią gdy jest im ciasno (dziecko w macicy również miało mało miejsca). Pozycje This Doctor Has A Secret Trick To Instantly Make a Baby Stop Crying Obraz #Wzrost i rozwój Skoki rozwojowe u niemowląt - jak sobie radzić? Pierwszy świadomy uśmiech, pierwsze podniesienie główki, czy pierwszy kroczek, to sytuacje, które rodzice pamiętają przez całe życie. Cudownych wydarzeń, które ...

dziecko płacze gdy nie jest na rękach