Warto jednak pamiętać o jego pozytywnych właściwościach, które zastosowane w odpowiedniej ilości słodyczy mogą odegrać ważną rolę zdrowotną. Ważne jest również z czego ten cukier jest pozyskiwany – pierwszeństwo powinny mieć owoce i jagody. Cukier zawarty w tych pokarmach jest łatwiejszy do strawienia przez organizm. Może zamienić CUKIER na słodziki? Do najczęściej wykorzystywanych substancji słodzących należy ASPARTAM, który jest 160-200 razy słodszy od CUKRU. Z niektórych badań wynika, że substancja ta nie jest szkodliwa dla zdrowia. Są jednak dowody na to, że jest wręcz przeciwnie. Fruktoza sprzedawana jest w postaci proszku lub drobnych kryształków. taumatyna (E 957) – białko wyizolowane z afrykańskiej rośliny Thaumatococcus danielli. Jest od 2000 do 5000 razy słodsza od cukru. Ma lukrecjowy posmak. Znajduje zastosowanie m.in. w produkcji ciastek, a także gum do żucia i lodów. Uważana jest za związek bezpieczny. Lukier cukierniczy jest bardzo prosty: zarówno pod względem składników, jak i samego wykonania. Potrzebne są tylko dwa komponenty: cukier puder i woda. Wystarczy je tylko wymieszać to momentu rozpuszczenia cukru w wodzie i uzyskania odpowiedniej konsystencji. Dlaczego cukier powinien mieć postać pudru, a nie zwykłego kryształu? Oto porównanie słodyczy za pomocą systemu rankingowego, w którym sacharoza (cukier stołowy) jest zdefiniowana jako posiadająca słodycz równą „1”. Wartości niższe niż „1” wskazują, że związek nie jest tak słodki jak cukier stołowy, podczas gdy wartości większe niż „1” oznaczają, że związek jest słodszy niż Cukier cukrowy. Cukier biały zmielony na mniejsze kryształki. W większości przepisów można zastąpić cukier puder cukier granulowany i odwrotnie. Jednak jedna filiżanka cukru pudru nie równa się jednej filiżance Fruktoza ma słodszy smak niż glukoza. Naturalnie występuje również w owocach. W przemyśle jest wykorzystywana na szeroką skalę do produkcji syropów słodzących, fruktozowych czy glukozo-fruktozowych. Największą ich zaletą jest niska cena oraz możliwość otrzymania produktu z ich udziałem o dobrych właściwościach fizycznych. HVhi. Spis treści poradnika1 Czym charakteryzuje się stewia?2 Historia stewii3 Dobroczynne działanie stewii i jej cena4 Ranking produktów ze stewią5 Wpływ stewii na poziom glukozy6 Stewia w sklepach O jakie kwestie pytali Użytkownicy? Stewia jest od wielu już lat używana nie tylko jako lek, ale także jako suplement diety i jeden z bardziej znanych dodatków do żywności wśród mieszkańców Ameryki Południowej. W Europie została wprowadzona znacznie później, a pierwszym krajem europejskim, który docenił stewię, była Francja. Roślina ta ma bardzo duże walory zdrowotne, ale tym co na samym początku zwraca na nią uwagę jest jej wyjątkowy smak. Niezwykle słodka i smaczna, zyskała już koneserów także w Polsce. Na razie jest dostępna w niewielu polskich aptekach i w dość wysokiej cenie, jednakże obserwujemy pozytywne tendencje – ceny spadają, a stewia staje się coraz bardziej dostępna. Czym charakteryzuje się stewia? jest niezwykle słodka oraz zdrowa jej liście są około 15-30 razy słodsze od zwykłego cukru. Ekstrakt ze stewii, zrobiony z glikozydów stewiolowych, jest słodszy nawet kilkaset razy! Historia stewii Z dobrodziejstw stewii korzystano już przed wielu laty. Uwielbiali ją Indianie z Południowej Ameryki, którzy doskonale orientowali się we właściwościach tej rośliny i doskonale wiedzieli, w jaki sposób jej używać. Od Ameryki Południowej stewia przeszła przez Amerykę Północną, później Azję, a następnie Japonię – w której to zepchnęła cukier na dalszy plan i stała się głównym źródłem słodyczy. Najważniejsze jest, by podczas kupowania stewii nie inwestować w produkty niepewnego pochodzenia, a jedynie w roślinę oryginalną. Na etykiecie winien być odpowiedni napis pokazujący nam skład produktu. Uważaj na nieuczciwych sprzedawców którzy pod „promocyjną” ceną usiłują sprzedać cukier-puder, wmawiając nam, że właśnie to jest ta osławiona stewia. Dobroczynne działanie stewii i jej cena Stewię można zakupić w tabletkach lub też w formie nasion. Za ok. 300 tabletek zapłacimy mniej więcej 25-30 zł, natomiast w przypadku nasion cena oscyluje wokół 5-6 zł za 1,0 g nasion. Ranking produktów ze stewią Stewię jako słodzik w tabletkach, w płynie oraz w proszku można nabyć również w sklepach internetowych. Stewia jest na tyle bezpieczną rośliną, że mogą z niej korzystać nawet diabetycy. Można powiedzieć, iż jest ona dla nich zalecana. Mogą ją kupować także osoby otyłe i z nadwagą, które nie potrafią podczas diety zrezygnować ze słodyczy. Jakie są inne właściwości stewii, które czynią ją szczególnie pożądaną w oczach konsumentów i osób dbających o swoje zdrowie? przede wszystkim – działanie antyoksydacyjne. Najprawdopodobniej stewia jest w tym lepsza nawet od osławionej zielonej herbaty znajdujące się w stewii glizkozydy stanowią doskonały środek na próchnicę. Używa się jej przy produkcji pasty dla dzieci po to, by równocześnie leczyła i miała słodki, przyjemny smak – taki, jaki najmłodsi po prostu uwielbiają Najważniejsze, że ze stewii można korzystać na wiele różnych sposobów. Jednym z nich jest dodawanie listka do codziennej herbaty – są one odporne na działanie wysokiej temperatury, dlatego też nie tracą nic ze swoich właściwości we wrzątku. Wpływ stewii na poziom glukozy Niektóre ze składników znajdujących się w całych liściach stewii lub ekstraktach mogą obniżyć poziom glukozy we krwi u diabetyków, ale nie u pacjentów bez cukrzycy. To może być problem dla osób, które potrzebują, aby ich poziom glukozy we krwi byl na stałym poziomie przez cały dzień. Jednak konkretne ilości stewii, które mogą powodować ten efekt i jakie konkretne składniki stewii wpływają na poziom stężenia glukozy we krwi, są wciąż badane. Składniki takie jak stewiozyd, isosteviol i glukozyl stewiolu mają wpływ na poziom glukozy we krwi w wstępnych próbach. Rebaudiozyd A – składnik znajdujący się w komercyjnych produktach stewii – nie ma wpływu na poziom cukru we krwi. Stewia w sklepach internetowych Przed zakupem warto sprawdzić skład produktów stewiowych. Stawiajmy na te cechujące się możliwie jak najbardziej naturalnym składem, przede wszystkim zwracajmy uwagę na to co jest nośnikiem glikozydów stewiolowych. Unikajmy cukrów dekstrozy, maltozy. O jakie kwestie pytali Użytkownicy?stewia cenastewia gdzie kupićile kosztuje stewiastewia ile kosztujegdzie kupić stewięgdzie można kupić stewięstewiagdzie kupie stewiegdzie można kupic nasiona stawiile kosztuje słodzik stewi Strona główna Empik Pasje. Magazyn online Duże spożycie cukrów prostych nie jest korzystne dla zdrowia, jednak większość z nas bardzo lubi słodki smak napojów i potraw. Rozwiązaniem tego problemu, zwłaszcza dla osób chorych na cukrzycę i chcących ograniczyć ilość cukru w diecie, może być stosowanie substancji słodzących niezawierających cukrów - sacharozy, glukozy ani fruktozy. Obecnie na rynku spożywczym można kupić wiele różnych słodzików syntetycznych i pochodzenia naturalnego. Co to jest słodzik? Czym rozmaite słodziki różnią się między sobą? Które słodziki są zdrowe, a które nie? Autorka: Dr n. farm. Maria Kasprzak Słodziki a cukier – czym się różnią? Słodki smak większości pokarmów pochodzi od zawartych w nich węglowodanów prostych, czyli monocukrów - fruktozy i glukozy oraz dwucukrów – głównie sacharozy, która składa się z glukozy i fruktozy połączonych wiązaniem glikozydowym. Cukry to ważne źródło energii dla mięśni i mózgu, dlatego ewolucja wykształciła u ludzi preferencję słodkiego smaku. Słodkie owoce, miód, syropy i inne słodycze zawsze były uważane za poszukiwany, choć rzadki przysmak. Jednak współczesne metody produkcji żywności zapewniają obfitość tanich źródeł cukru: sacharozę z buraków i trzciny cukrowej, „sztuczny miód”, czyli syrop glukozowo-fruktozowy (otrzymywany głównie z kukurydzy) oraz rozmaite syropy z roślin bogatych w cukier (np. klonu, agawy). Dzięki temu nawet osoby niezamożne mogą pozwolić sobie na niemal nieograniczone spożycie cukru. Ponoć „cukier krzepi”, jednak nadmiar cukru – jak każdy nadmiar – jest szkodliwy dla zdrowia. Jak ograniczyć cukier, nie rezygnując jednocześnie ze słodkiego smaku? Rozwiązaniem mogą okazać się substancje o słodkim smaku, ale o niskiej lub zerowej kaloryczności, czyli substancje słodzące, potocznie zwane słodzikami. Czym zastąpić cukier? Dwie wojny światowe dwudziestego wieku spowodowały czasowe problemy z zaopatrzeniem ludności w żywność, a cukier stał się towarem deficytowym i racjonowanym. Wtedy to zaczęto opracowywać metody przemysłowej produkcji tanich zamienników cukru, z których najpopularniejszymi były sacharyna (cukier brzozowy) i ksylitol. Sacharyna (E954, imid kwasu o-sulfobenzoesowego), była bardzo popularna jako zamiennik cukru w czasie obu wojen światowych w Europie i Ameryce. Ksylitol (E967, „cukier brzozowy”) jest poliolem, naturalnie występującym w niektórych owocach. Jest tak samo słodki, jak cukier, ale nie powoduje próchnicy. Ksylitol zaczęto produkować na skalę przemysłową z drewna (gr. ksylos) w Finlandii, w czasie II wojny światowej, kiedy cukier był trudno dostępny. Słodziki syntetyczne Obecnie możemy wybierać spośród kilkunastu różnych słodzików. Poniżej przedstawiamy najpopularniejsze z nich. Syntetyczne substancje słodzące – to niskocząsteczkowe związki, które są od kilkudziesięciu do kilkuset razy słodsze od sacharozy, dlatego używa się ich w bardzo niewielkich ilościach. Nie mają wartości kalorycznej, nie podnoszą poziomu cukru we krwi, więc mogą być stosowane przez diabetyków i osoby odchudzające się. Aspartam (E951) to substancja syntetyczna, ester metylowy dipeptydu złożonego z aminokwasów: kwasu asparaginowego i fenyloalaniny. Jest około 150-200 razy słodszy od sacharozy. Bywa używany do słodzenia napojów i deserów, jednak nie nadaje się do wypieków, ponieważ rozkłada się w temperaturze powyżej 150°C. Jako, że zawiera fenyloalaninę, jest niewskazany dla osób chorych na fenyloketonurię. Za bezpieczną dzienną dawkę (ADI – Acceptable Daily Intake) aspartamu przyjęto 40 mg na 1 kilogram masy ciała. Oznacza to, że osoba ważąca 70 kg nie powinna spożywać więcej, niż 2800 mg (2,8 g) aspartamu dziennie. W praktyce mało kto używa aż tyle - jedna tabletka słodzika zawierającego aspartam to 40-45 mg. Aspartam teoretycznie dostarcza kalorii, jednak ze względu na używanie go w małych ilościach, nie ma to praktycznego znaczenia. Cyklaminian sodu (E952) to sól kwasu cyklaminowego. Ma słodycz 30 razy większą od sacharozy, jednak pozostawia metaliczny posmak. Z tego powodu bywa stosowany w słodzikach w połączeniu z aspartamem lub sacharyną. Dzienne spożycie cyklaminianu nie powinno przekraczać 7 mg/kg masy ciała, to znaczy, że osoba ważąca 70 kg nie powinna spożywać więcej, niż 490 mg (niecałe pół grama) cyklaminianu na dobę. Ciekawostka! Cyklaminian jest dopuszczony do użytku w Europie, jednak w Stanach Zjednoczonych jego użycie jest niedozwolone Acesulfam K (E950, sól potasowa acesulfamu) Dzienne spożycie acesulfamu nie powinno przekraczać 15 mg/kg masy ciała, czyli np. osoba ważąca 70 kg nie powinna spożywać więcej, niż 1050 mg (około 1 grama) acesulfamu na dobę. Sacharyna (E954) i jej sól sodowa (sacharynian sodu) - jest kilkaset razy słodsza niż cukier, o nieco metalicznym, gorzkawym posmaku – dlatego łączy się ją z cyklaminianem. Maksymalna dawka dobowa sacharyny wynosi 5 mg/kg masy ciała (350 mg dziennie dla osoby ważącej 70 kg). Wiadomo, że sacharyna przenika przez łożysko, dlatego nie jest polecana dla kobiet w ciąży. Istnieją także inne sztuczne słodziki, jednak są używane rzadziej: sukraloza (E955), neotam (E961), neohesperydyna DC (E 959). Słodziki naturalne Najpopularniejszymi naturalnymi słodzikami są glikozydy stewiolowe pochodzące ze rośliny zwanej stewią (Stevia rebaudiana) i poliole (alkohole wielowodorotlenowe), z których najpopularniejsze są ksylitol, erytrytol (erytrol) i sorbitol. Stewia jest ponad sto razy słodsza od sacharozy, dlatego stosuje się ją w małych ilościach, jak słodziki syntetyczne. Poliole mają słodycz niższą lub taką samą jak sacharoza, dlatego dla uzyskania pożądanego stopnia słodyczy używa się ich w ilościach porównywalnych do cukru. Przy spożywaniu słodkich polioli należy uważać, ponieważ w większych ilościach mogą wywoływać wzdęcia i biegunki. Osoby z wrażliwym układem pokarmowym lub chorobami zapalnymi jelit (np. IBS, SIBO) powinny ich unikać. Stewia, a właściwie słodkie glikozydy stewiolowe (E960) to substancje pochodzenia naturalnego. Są otrzymywane z liści Stevia rebaudiana, południowoamerykańskiej rośliny, która od wieków była używana przez rdzenne ludy Ameryki. W formie oczyszczonej, stewia jest stosowana jako słodzik dopiero od kilkunastu lat. Jest 150-200 razy słodsza od cukru, podobnie jak aspartam. Jej smak pojawia się z pewnym opóźnieniem i pozostaje przez parę minut po spożyciu jako słodki posmak. Maksymalna dawka dobowa glikozydów stewiolowych wynosi 4 mg/kg masy ciała (czyli 280 mg dziennie dla osoby ważącej 70 kg). Stewia nie ma kalorii i nie podnosi poziomu cukru we krwi. Jest dość odporna na wysoką temperaturę, może więc być dodawana np. do ciast. Ksylitol (E967, „cukier brzozowy”) jest alkoholem, naturalnie występującym w niektórych owocach. Obecnie jednak większość handlowego ksylitolu jest uzyskiwana metodami przemysłowymi. Jego słodycz jest równa słodyczy sacharozy (zwykłego cukru), to znaczy, że dla uzyskania takiego samego smaku, należy użyć tyle ksylitolu, ile cukru (np. łyżeczka ksylitolu za łyżeczkę cukru). Ksylitol jest 40% mniej kaloryczny, niż cukier – 100 g ksylitolu dostarcza 240 kcal i podnosi poziom glukozy we krwi około 10 razy słabiej, niż czysta glukoza (jego indeks glikemiczny to ok. 7-10). Dzięki działaniu przeciwbakteryjnemu, ksylitol zapobiega próchnicy. Może być stosowany w wypiekach. Dla ludzi jest bezpieczny (choć zbyt duże spożycie może spowodować biegunkę), jest jednak śmiertelnie toksyczny dla psów. Erytrytol lub erytrol (E968) jest także naturalnie występującym poliolem, jednak w odróżnieniu od ksylitolu ma zero kalorii i nie podnosi poziomu glukozy we krwi, dlatego nadaje się dla osób chorujących na cukrzycę. Praktycznie nie jest metabolizowany w organizmie ludzkim, jest wydalany w postaci niezmienionej. Słodycz erytrolu jest około 25% mniejsza, niż słodycz cukru, dlatego używa się go więcej, niż cukru (2 łyżeczki erytrytolu za 1,5 łyżeczki cukru). Nie powoduje próchnicy. Sorbitol (E420) to alkohol wielowodorotlenowy, który występuje w wielu owocach, np. śliwkach, morelach, gruszkach. Mniej słodki od sacharozy, ma kaloryczność podobną do ksylitolu. Spożyty w większych ilościach może wywołać biegunkę - między innymi tym tłumaczy się przeczyszczające działanie suszonych śliwek lub moreli. Sorbitolu raczej nie używa się w słodzikach stołowych, jednak można go znaleźć np. w gumach do żucia, pastach do zębów lub płynach do płukania ust, często w połączeniu z ksylitolem. Istnieją też inne, dopuszczone do stosowania słodziki pochodzenia naturalnego, np. poliole: mannitol (E 421) isomalt (E 953), maltitol (E 965), laktitol (E 966) i białko taumatynę (E957). Czy słodziki są zdrowe? Odpowiedź brzmi (jak w wielu podobnych przypadkach): to zależy. Można przyjąć, że dla zdrowych, dorosłych osób, dozwolone słodziki spożywane w ilościach nie większych, niż zalecane, są bezpieczne. Zagadnienie: czy słodziki są szkodliwe dla zdrowia - budzi wiele kontrowersji, szczególnie w przypadku sztucznych słodzików – aspartamu, sacharyny, cyklaminianu i acesulfamu K. Jednak instytucje kontrolujące rynek żywności (np. FDA w Ameryce i EFSA w Europie) śledzą badania naukowe i regularnie powtarzają przegląd dostępnych danych, w razie potrzeby rewidując swoje stanowisko w sprawie dopuszczenia do obrotu poszczególnych dodatków do żywności. Jaki słodzik jest najzdrowszy? Nie każdy słodzik nadaje się dla każdego. Nie powinno się podawać słodzików małym dzieciom (dodawanie substancji słodzących do żywności dla dzieci jest zabronione) i kobietom w ciąży (powinny one unikać szczególnie sacharyny). Aspartam jest niebezpieczny dla osób chorych na fenyloketonurię. Poliole, choć ogólnie uważane za zdrowe, bywają szkodliwe dla osób cierpiących na schorzenia przewodu pokarmowego, ponieważ należą do FODMAPs, mogą fermentować w jelitach i nasilać dolegliwości. Substancje słodzące są bardzo przydatne diabetykom, ponieważ większość z nich nie zaburza kontroli glikemii, tak ważnej przy leczeniu cukrzycy. Osoby chorujące na wątrobę lub nerki powinny zapytać lekarza, który słodzik byłby dla nich najlepszy. Podsumowując, słodziki mogą być przydatne jako zamienniki cukru dla diabetyków, osób odchudzających się i tych, które z różnych przyczyn chcą ograniczyć spożycie cukru. Należy jednak stosować je z umiarem, ponieważ używane w nadmiarze mogą zaszkodzić – jak wszystko. Więcej podobnych tekstów znajdziesz na Empik Pasje w dziale Zdrowie. Bibliografia Dyrektywa 94/35/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 30 czerwca 1994 r. w sprawie substancji słodzących używanych w środkach spożywczych ( L 237, (z późn. zmianami) - (dostęp Stanowisko Polskiego Towarzystwa Badań nad Otyłością i Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego w sprawie stosowania niskokalorycznych substancji słodzących (2013). Link: (dostęp Aspartam - Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) – - strona w języku angielskim (dostęp Polecane artykuły Powiązane produkty Powiązane artykuły Uwaga hobbystyczni piekarze, którzy lubią eksperymentować! Prawdopodobnie znasz już nasz cukier z kwiatu kokosa, ksylitol i cukier daktylowy jako doskonałe składniki do wypieków i alternatywę dla konwencjonalnego cukru rafinowanego. Ale to, co lubisz najbardziej, to smak syropu z agawy? Gdyby nie konsystencja... choć syrop nadaje się do wielu potraw i deserów, to do wypieków często potrzebny jest cukier kryształ. Tylko dzięki temu ciasto jest zwarte i dokładnie takie, jakie powinno być. Dlatego też mamy teraz genialne rozwiązanie: cukier z agawy! Wyprodukowany z niebieskiej agawy i nieco słodszy od cukru trzcinowego, dla nas jest naprawdę bardzo słodki. Uzupełnij swój asortyment do wypieków i zamów nasz organiczny cukier z agawy w wygodnym opakowaniu 1 kg! Agawa z Meksyku Chociaż roślina ta jest obecnie dość dobrze znana i popularna w naszym kraju, z pewnością jest kilka rzeczy, których o niej nie wiedziałeś. Agawa to nie tylko agawa - istnieje wiele różnych gatunków, które bardzo się od siebie różnią. Nasz cukier z agawy wytwarzamy z niebieskiej agawy, czyli "Agave tequilana". Mały fakt na marginesie: jest to również rodzaj agawy, z której produkuje się tequilę! Można go rozpoznać po liściach, które są ułożone w promienistą rozetę, oraz po niebiesko-zielonym kolorze - bardzo podobnym do aloesu! Podobnie jak aloes, roślina agawy pochodzi z Meksyku. Tam, na wysokości 2500 metrów i przy temperaturze od 10 do 15 stopni, panują optymalne warunki do uprawy. Jak więc wydobyć cukier krystaliczny z rośliny? To proste: syrop z agawy jest suszony rozpyłowo do postaci gęstego proszku, następnie granulowany, a na koniec mieszany z odrobiną maltodekstryny, aby utrzymać go w suchości. Cukier z agawy jest gotowy! Piecz z cukrem z agawy Nasz organiczny cukier z agawy ma wysoką moc słodzenia o neutralnym smaku i bardzo łatwo się rozpuszcza. Dlatego jest idealny do wielu różnych przepisów na pieczenie i gotowanie, do których do tej pory zawsze stosowałeś cukier trzcinowy. Możliwości wykorzystania cukru z agawy są niemal nieograniczone: soczyste ciasto czekoladowe, ciasteczka z masłem orzechowym, sernik, letni napój, ... Nasza rada: możesz nawet zrobić z niego swój własny cukier puder. Wystarczy umieścić cukier z agawy w blenderze lub młynku do kawy i zmielić go bardzo krótko - możesz go użyć do nadania wypiekom i deserom specjalnego wykończenia. Kup organiczny cukier z agawy Oprócz innych alternatyw dla zwykłego cukru granulowanego, które jako piekarz-hobbysta zapewne masz już zgromadzone w swojej spiżarni, cukier z agawy jest również koniecznością! Czy to do gotowania, czy do pieczenia - cukier z rośliny agawy wyczarowuje cudowną słodycz agawy we wszystkich Twoich przepisach. Nie możesz się doczekać, aby wypróbować ten specjalny cukier i już oznaczyłeś jeden ze swoich słoików Mason za pomocą naszej drukarki etykiet w oczekiwaniu na najnowszy dodatek do wypieków? Już teraz zamów online nasz organiczny cukier z agawy w praktycznym opakowaniu 1 kg i ciesz się na cukrową zabawę przy pieczeniu! SPIS TREŚCi Kilka słów na temat słodzików Ksylitol – czyli cukier brzozowy Erytrytol – czyli popularny erytrol Maltitol – co to? Stewia – niemal 300 razy słodsza od sacharozy Który ze słodzików wybrać? – podsumowanie Słodziki przez ostatnie lata zdecydowanie zwiększyły swoją popularność. Trend ten jest widoczny zarówno wśród konsumentów jak i producentów, którzy to regularnie wprowadzają do swojej oferty, coraz to nowsze produkty z dodatkiem owych substancji słodzących. Natomiast podstawowe pytanie brzmi, który z tej szerokiej plejady słodzików wybrać? Nie będzie wielkim zaskoczeniem, że ich wybór jest całkiem spory. Dlatego warto nieco prześwietlić to zagadnienie i dowiedzieć się o nich nieco więcej. Każdy z nich bowiem, posiada nieco inne właściwości, a także pochodzenie. Kilka słów na temat słodzików Na początek warto zaznaczyć, iż słodki smak nie jest zarezerwowany tylko i wyłącznie dla cukrów. Bardzo wiele substancji, może wywoływać efekt słodyczy na języku. Takie związki chemiczne nazywamy substancjami słodzącymi. Możemy je podzielić na te pochodzenia naturalnego oraz te uzyskane w sposób syntetyczny. Słodziki naturalne zostały odkryte pod koniec XIX wieku, a pierwszą uzyskaną syntetyczną substancją słodzącą była sacharyna. Została ona zsyntetyzowana w 1987 roku. Sam mechanizm działania słodzików na sam zmysł smaku, jak i na cały organizm jest dość podobny do zwykłego białego cukru. Istotna różnica tkwi natomiast w kaloryczności, gdyż słodziki w swojej naturze posiadają skrajnie niską, wręcz zerową wartość energetyczną. Słodki smak odczuwamy w sytuacji, gdy receptory zlokalizowane na języku oraz w głębi jamy ustnej, wchodzą w reakcje z odpowiednimi cząsteczkami. Następnie informacja o odebraniu słodkiego smaku trafia do naszego mózgu. Intensywność odczuwania słodkiego smaku zależy od stopnia intensywności działania owych cząsteczek na nasze receptory smaku. Im mocnej na nie oddziaływają, tym słodszy smak odczuwamy. Co ciekawe, do tej pory nie odkryto żadnego w pełni niezależnego systemu do pomiaru słodkości poszczególnych substancji chemicznych. Dlatego wszelkie pomiary opierają się na podstawie badań sensorycznych, których bazą jest sacharoza, czyli biały cukier spożywczy. Wzorcem do takiego pomiaru jest 10 % wodny roztwór tego cukru, którego słodkość przyjmuje się jako 1. Na tej podstawie, możliwa jest ocena, ile razy mniej lub bardziej słodki od sacharozy jest dany słodzik. Ksylitol – czyli cukier brzozowy Ksylitol to słodzik pochodzenia naturalnego, stanowiący zdrową alternatywę dla białego cukru. Należy do grupy polioli, czyli inaczej alkoholi cukrowych. Charakteryzują się one bardzo niskim wchłanianiem przez organizm. Natomiast sam metabolizm odbywa się bez udziału insuliny, tym samym nie podnoszą one poziomu glukozy we krwi. Ksylitol pozyskuje się z kory fińskiej brzozy, ale ciekawostką może być fakt, iż ludzki organizm także wytwarza go w bardzo małych ilościach. Stosowanie tego słodziku jest szczególnie polecane dla diabetyków, a to z uwagi na bardzo niski indeks glikemiczny(IG=8). Jest on kilkukrotnie niższy od sacharozy. Dodatkowo w jednym gramie ksylitolu znajduje się 2,4 kcal, a w zwykłym białym cukrze niemal 4kcal. Jest to wspaniała informacja dla osób pragnących zredukować swoją masę ciała. Warto wspomnieć, że smak tego słodziku jest bardzo zbliżony do sacharozy. Co ciekawe może on zwiększać przyswajanie wapnia przez kości, przez co jego stosowanie wskazane jest przez dzieci po trzecim roku życia, ale także przez dorosłych zmagających się z demineralizacją kości. Warto wspomnieć o tym, iż biały cukier wykazuje działanie zgoła odwrotne. Erytrytol – czyli popularny erytrol Erytrol to kolejny przedstawiciel alkoholi polihydroksylowych (cukrowych). Podobnie jak ksylitol, występuje naturalnie, jednak ten dostępny na sklepowych półkach jest słodzikiem syntetycznym. Pozyskuje się go z gliceryny odpadowej z udziałem specyficznego gatunku drożdży, który to przekształca ją właśnie w tą substancję słodzącą. Nie warto jednak się go obawiać, bowiem jest jednym z najbezpieczniejszych słodzików syntetycznych. Indeks glikemiczny na poziomie zera sprawia, że jest idealnym wyborem dla wszystkich pacjentów kontrolujących poziom cukru we krwi. Dodatkowo może pozytywnie wpływać na zredukowanie ilości wolnych rodników tlenowych oraz zapobiegać powstawaniu próchnicy. Co ciekawe jest on mniej słodki od sacharozy. Bowiem jego słodkość waha się od 60 % do 70 %, tej posiadanej przez biały cukier. Co więcej, nie jest wcale metabolizowany przez nasz organizm. Dzięki czemu nie niesie ze sobą praktycznie żadnej wartości energetycznej, a jego wydalenie odbywa się wraz z moczem. Przyjmuje się, że w jednym gramie erytrolu jest od do kcal. Warto także wspomnieć, że erytrol jest najczęściej porównywany właśnie z wyżej wymienionym ksylitolem. Spór na temat tego, który z nich jest bardziej zdrowy i powinien być środkiem pierwszego wyboru trwa od dawna. Natomiast oba te słodziki, są tak samo zdrowe i bezpieczne do stosowania. Różni je naprawdę niewiele i bardzo często ostatecznym kryterium wyboru jest po prostu smak. Maltitol – co to? Maltitol w porównaniu do swoich dwóch poprzedników nie jest aż tak popularnym słodzikiem. Podobnie jak ksylitol i ertytrol, należy do grupy alkoholi cukrowych i występuje naturalnie w roślinach. Natomiast na skalę przemysłową jest pozyskiwany z ziaren zbóż. Najczęściej w tym celu wykorzystuje się kukurydzę. W odpowiednim procesie wyizolowaniu ulega maltoza, a następnie poddaje się ją procesom redukcji. Mimo takich zabiegów to słodzik ten jest dalej bardzo bezpieczny, a to przez brak jakichkolwiek dodatków. Jego właściwości są bardzo zbliżone do zwykłego białego cukru, a to z uwagi na sam proces pozyskiwania. Co ciekawe maltitol nie zmienia swoich właściwości fizykochemicznych pod wpływem nawet bardzo wysokiej temperatury. Oznacza to, że świetnie nadaje się do wszelkiej maści wypieków. Podobnie jak sacharoza ulega w takim przypadku jedynie karmelizacji. Jeżeli chodzi o wartość energetyczną, to jest on 2 razy mniej kaloryczny od cukru. W jednym gramie tego słodziku, znajdziemy około 2 kcal. Maltitol jako zamiennik cukru jest polecany osobom na diecie bezglutenowej, ale także nietolerującym laktozy i pragnących zredukować swoją masę ciała. Podobnie jak poprzednicy, nie powoduje próchnicy i może być z powodzeniem stosowany przez diabetyków. Proces wchłaniania maltitolu jest o wiele wolniejszy od sacharozy i dodatkowo nie powoduje tak dużych wyrzutów insuliny. Posiada także niski indeks glikemiczny, jednak po spożyciu należy kontrolować poziom cukru we krwi. Co ciekawe jego stosowanie powinni rozważyć także pacjenci z nietolerancją glukozy. Stewia – niemal 300 razy słodsza od sacharozy Stewia należy do rodziny astrowatych i od wieków jest wykorzystywana jako zamiennik cukru. Rośliny te naturalnie występują na obszarze obu Ameryk. Nazywana także ziołem słodowym jest słodzikiem w pełni naturalnym. W liściach i łodygach stewii, znajdują się glikozydy stewiolowe, które to odpowiadają za jej słodki smak. Owe związki chemiczne są aż 300 razy słodsze od cukru, a jedna łyżeczka stewii odpowiada słodyczą całej szklance białego cukru. Stewia jest praktycznie najsłodszym słodzikiem pochodzenia w pełni naturalnego. To wszystko przy praktycznie zeru kilokaloriach. Brzmi dość utopijnie i aż do 2010 roku, glikozydy stewiolowe były podejrzewane o wiele potencjalnie negatywnych skutków dla zdrowia. Najczęstszymi zarzutami było jakoby powodowały rozwój nowotworów oraz były niebezpieczne dla płodów i kobiet w ciąży. Jednak w roku 2011 wszystkie te podejrzenia zostały zdementowane i stewia została oficjalnie uznana za w pełni bezpieczny dodatek do żywności, szerzej znany jako E960. Jednak warto pamiętać, że dzienna bezpieczna dawka stewii to 4mg na kilogram masy ciała. Poza mocno słodkim smakiem, może być pomocna w walce z bakteriami wywołującymi boreliozę, ale również jest w pełni bezpieczna dla osób chorujących na fenyloketonurię oraz diabetyków. Co równie ciekawe najnowsze badania wskazują jakoby mogła potencjalnie być wsparciem farmakoterapii w nadciśnieniu tętniczym i innych chorobach układu sercowo-naczyniowego. Który ze słodzików wybrać? – podsumowanie Prawdopodobnie nie będzie wielkim zaskoczeniem stwierdzenie, że nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Wszystkie przedstawione w artykule słodziki, są bardzo zdrowe i równie bezpieczne. Wszystko zależy od tego, czego wymagamy od danego słodzika. Pierwszym kryterium jest oczywiście smak. Jeżeli szukamy czegoś w miarę podobnego w smaku do białego cukru, to najlepszym wyborem będzie ksylitol lub maltitol. Natomiast jeżeli zależy nam na tym, aby wartość energetyczna była jak najmniejsza to warto rozważyć stewię oraz erytrol. Dodatkowo im słodszy słodzik, tym mniej potrzebujemy go do osiągnięcia odpowiedniego poziomu słodyczy, dlatego o wiele mniejsza objętość stewii, wystarczy nam z pewnością na dłużej niż przykładowo taka sama ilość erytrolu. Będzie to z pewnością bardziej korzystne dla naszego portfela. Możemy kierować się kryterium pełnej naturalności słodzika bądź jak najmniejszego stopnia jego przetworzenia. W takim przypadku oczywistym wyborem z pewnością będzie ksylitol lub stewia. Najważniejsze, aby słodzik po prostu nam smakował i spełniał nasze oczekiwania. Bibliografia Guy L. Nesom: Stevia (ang.). W: Flora of North America [on-line]. [dostęp 2011-09-14].Xylitol. The Calorie Control Council. [dostęp 2010-10-20].Application A537 – Reduction in the energy factor assigned to Maltitol: Final Assessment Report (PDF), Food Standards Australia New Zealand, 5 October 2005, retrieved 27 January 2014Moon, HJ; Jeya, M; Kim, IW; Lee, JK (April 2010). „Biotechnological production of erythritol and its applications”. Applied Microbiology and Biotechnology. 86 (4): 1017–25. doi: PMID 20186409. S2CID 9560435. Magda KaźmierczakMagister Technologii Żywności i Żywienia Człowieka oraz Bezpieczeństwa Żywności Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. Interesuje się nie tylko żywnością, ale również dietetyką i psychodietetyką. Wolne chwile spędza na trenowaniu z kettlebells lub sztangą. Dołączył: 2009-07-06 Miasto: Heaven Liczba postów: 1479 24 października 2012, 16:29 zabrakło mi cukru, mam cukier do ciasta 1 i pół szklanki cukru, mogę dodać cukier puder? :D Dołączył: 2012-10-07 Miasto: Kraków Liczba postów: 1376 24 października 2012, 16:32 cukier puder też jest słodki, ja zamiast cukru do sernika zaczełam dawać cukier puder i szybciej mi się masa za to uciera :) a na słodkość jest tak samo :) Dołączył: 2012-05-29 Miasto: Liczba postów: 2052 24 października 2012, 16:37 marny los tego ciasta skoro nie wiesz czy cukier puder i cukier to to samo Misiulekkk 24 października 2012, 16:37 może być, choć ciasto nie zawsze wychodzi dobre z cukrem pudrem:) do sernika owszem lepszy jest c. puder ale np. biszkopt z cukrem pudrem mi nie wyszedł;D eh narobiłaś mi ochoty na zrobienie ciasta. uwielbiam to! gorzej jest później, jak zjadam połowę ciasta ;c mayuko Dołączył: 2012-09-23 Miasto: Warszawa Liczba postów: 5892 24 października 2012, 16:38 mozesz,tylko wydaje mi sie,ze mierzac szklanka powinnas dac go wiecej,bo w gramach pudru na szklanke wchodzi wiecej niz krysztalu...tak mi sie wydaje Edytowany przez mayuko 24 października 2012, 16:43 Dołączył: 2012-02-06 Miasto: Chełm Liczba postów: 9994 24 października 2012, 16:41 Zeby wyszlo na to samo daj 2,5 szklanki cukru pudru (przeliczone na brunette6 24 października 2012, 16:42 Zeby wyszlo na to samo daj 2,5 szklanki cukru pudru (przeliczone na cukier puder to nic innego jest zmiksowany cukier Dołączył: 2012-09-18 Miasto: Gdynia Liczba postów: 514 24 października 2012, 16:42 To będzie bardzo słodki sernik. Dołączył: 2011-07-29 Miasto: Warszawa Liczba postów: 2156 24 października 2012, 16:44 ja nie kupuję cukru pudru ze sklepu, tylko jak mi potrzeba to w młynku mielę zwykły i wychodzi puder. Ale nie wiem jak to z tym sklepowym jest. W samku i słodkości to ten sklepowy inny jest niż ten jak zmielę. Mi nie podchodził, więc sama robię. Tego sklepowego to jednak daj mniej żeby nie wyszło za słodko. nesja 24 października 2012, 16:53 puder ma większą gęstość nasypową, więc trzeba dać go mniej objętościowo, możesz zważyć lub dać po prostu o jakieś 15% mniej objętościowo.

czy cukier puder jest słodszy od zwykłego