Zanieczyszczenia wód słodkich. ścieki- zużyte ciecze, roztwory, koloidy lub zawiesiny, a także odpadwoe ciała stałe odprowadzane za pomocą rurociągów do odbiorników naturalnych. zanieczyszczenia termiczne- zmiana temperatury środowiska zaburzająca naturalne procesy ekosystemu, wykraczająca poza naturalny zakres zmienności jego
Nie można wejść dwa razy do tej samej rzeki - Heraklit z Efezu. Nic Dwa Razy Się Nie Zdarza | Death dywan432. Reads. Reads 1,293. 1,293 1.2K. Votes. Votes 110.
Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki, bo może cię porwać jej strumień daleki, możesz cierpieć tak długo i płakać, a nigdy cię nie chcą za to przepraszać, po cicha woda brzegi rwie, w myślach przekleństwa, a nie odezwie się, aż gdy uwolnisz z potoku szpon, jeszcze na długo pozostanie po nim woń
NIE WCHODZI SIĘ DWA RAZY DO TEJ SAMEJ RZEKI. OBRAZ KATASTROFY … 119 jego komunikowania sąszczególnie interesujące właśnie w przekazie medialnym zachodniego sąsiada Polski. Skutki zatrucia wód Odry, będącej rzeką graniczną, były znaczące także w Niemczech. Co więcej, ta katastrofa ekologiczna, do której doszło latem 2022 r.,
Stąd słynne powiedzenia Heraklita: nigdy nie wchodzi się do tej samej rzeki, wszystko co się zdarzy choćby to samo i w tym samym miejscu, nigdy nie zdarzy się o tym samym czasie, rzeka to czas płynący na który nie mamy wpływu, a nie miejsce. Można nawet stwierdzić, że nawet raz nie można wejść do tej samej rzeki.
„ Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki ” mówią ludzie, którzy chcą wytłumaczyć, czemu nie chcą drugi raz czegoś zrobić. Błąd. W tym powiedzeniu nie chodzi o to, że nie powinno się czegoś robić, tylko że się nie da.
Translations in context of "Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki" in Polish-English from Reverso Context: Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki.
IHQDF. Zwykle, gdy mówią: "Dwa razy nie wejdziesz do tej samej rzeki", nie zastanawiają się nad tym, kto pierwszy to powiedział. Z biegiem czasu wszystkie wartościowe myśli zaczynają należeć do ludzkości. Nie mają autora. Tak więc z aforyzmem "nie można wejść dwa razy do tej samej rzeki". Tymczasem autor, który ma. I powiemy ci o tym. Heraklit (ok. 544 - ok. 483 r. Pne) Autor aforyzmu - Heraklit z Efezu lub Mroczny. Według niektórych plotek wyłupił oczy, aby świat nie odwrócił jego uwagi od procesu myślenia. Trudno powiedzieć prawda jest albo kłamstwo. Teraz nie jest to takie ważne. Dlaczego, według Heraklita, dwa razy nie wejdziesz do tej samej rzeki? Ponieważ wierzył, że podstawą wszystkiego jest ciągły ruch, walka i jedność przeciwieństw. Jego autorstwo to powiedzenie: "Wszystko płynie, wszystko (od) się zmienia". Świat jest w stanie ciągłej wewnętrznej wojny wszystkich żywiołów, a to jest dobre. Wojna jest matką wszystkiego i podstawą uniwersalnej harmonii. Nie zapominajmy, że mędrzec należał do tych myślicieli, którzy myśleli o fundamentalnej zasadzie świata. Heraklit uważał, że ogień jest fundamentem rzeczywistości! Element podporządkowany Hefajstosowi doskonale spełnia postawę filozofa. Nautilus pompilius Ponieważ rzeczywistość płynie jak rzeka, nie należy nawet mieć nadziei na znalezienie jej w tym samym stanie, w jakim była przed chwilą. Prosta i niezwykła myśl starożytnego mizantropa - "dwa razy nie wejdziesz do tej samej rzeki". Przychodzi do smaku nie tylko profesjonalnych pisarzy, ale także muzyków. Piękna grupa Nautilus Pompilius wykonała piosenkę opartą na tekstach Ilyi Kormiltsev, zatytułowanej "Pragnienie". Zawiera słowa: "Raz weszliśmy do tej wody, do której nie można wejść dwukrotnie". To sugeruje, że Heraklit jest pamiętany i honorowany, a jego "ogniste myśli" wciąż inspirują naszych współczesnych. To prawda, że Ilya Kormiltsev w 2007 roku dołączył do Heraklita w lepszym świecie, niestety. Domowa interpretacja powiedzeń Trudno powiedzieć dlaczego, ale powiedzenie "nie wejdziecie do tej samej rzeki dwa razy" jest zwykle pamiętane, gdy dochodzi do powrotu do poprzednich lub przeszłych związków. Na przykład: - Mamo, chcę znowu umówić się z Katya / Masha / Sveta / Olya. - Synu, nie doradziłbym ci tego. Byłeś już raz w tej rzece. Nie obejmuje dwa razy. Zasadniczo ludzie, oczywiście, nie zmieniają się, ale na powierzchni, spontanicznie - tak. Znaczenie tych powiedzeń można interpretować niejednoznacznie: gdyby to nie zadziałało raz, to też nie byłoby to możliwe po raz drugi. Zasadniczo wartość ta może zostać odwrócona, ale zwykle zakłada się tutaj, że będzie powtarzać ten sam wynik. Uważny czytelnik zrozumie, że codzienne znaczenie powiedzenia jest zasadniczo sprzeczne z tym, co Heraklit miał na myśli, ale taka jest popularna plotka. W swej naturze leży tendencja do zniekształcania wszystkiego i wszystkiego. Dlatego radzimy przeczytać i ponownie przeczytać klasykę filozofii i literatury, przynajmniej w tłumaczeniu. Jeśli nie ma żadnych esejów, musimy szukać informacji na ich temat. Najważniejsze - walczyć z własną ignorancją.
Drugi singiel z Dekady Wilka swoim tytułem i w wersach nawiązuje do postaci Odyseusza (Ulissesa), bohatera Odysei oraz Iliady. Tak jak Odyseusz do Itaki, tak i Bisz wraca po dziesięciu latach “tułaczki” z podziemnej infamii do szerszej publiczności z nowym materiałem, nawiązując nim do największego sukcesu komercyjnego, jakim był “Wilk Chodnikowy”. Ulisses to także powieść Jamesa Joyce'a, w której irlandzki autor inspiruje się postaciami z Odysei. Biszu wspominał w wywiadach, że bardzo lubi wracać do tej pozycji Joyce'a i przemierzać Dublin wraz ze Stefanem Dedalusem. Spacer ten, w zależności od wydania, zajmuje około tysiąc stron. Warto wspomnieć, że utwór Bisza powstał na stulecie oficjalnej premiery Ulissesa Jamesa Joyce'a. Dzieło było na początku niedocenione: cenzurowane, a nawet zakazane w niektórych krajach. Autor przekładu Ullissesa na polski stwierdził: o niezrozumiałości (powieści) decyduje fakt nie mający precedensu w dziejach kultury: zapoczątkowanie nowego rodzaju sztuki i doprowadzenie go do doskonałości na przestrzeni jednego dzieła.
18+ Ta strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Zapamiętaj mój wybór i zastosuj na pozostałych stronach ale jak to jak to rzekł Heraklit z Efezu; nie wchodzi sie dwa razy do tej samej rzeki ... © 2007-2022. Portal nie ponosi odpowiedzialności za treść materiałów i komentarzy zamieszczonych przez użytkowników jest przeznaczony wyłącznie dla użytkowników pełnoletnich. Musisz mieć ukończone 18 lat aby korzystać z • FAQ • Kontakt • Reklama • Polityka prywatności • Polityka plików cookies
"Nigdy nie wchodź dwa razy do tej samej rzeki" - do Forum Kobiet To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ... Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź Posty [ 14 ] 1 2013-01-11 17:50:37 Monika0506 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-09-14 Posty: 19 Wiek: 23 Temat: "Nigdy nie wchodź dwa razy do tej samej rzeki"Witam wszystkich do Was pytanie:Co sądzicie o słowach "Nigdy nie wchodź dwa razy do tej samej rzeki" ??Czy według Was te słowa są słuszne, czy może jednak góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi. 2 Odpowiedź przez Daga28 2013-01-11 17:56:07 Daga28 Wróżka Bajuszka Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-03-12 Posty: 229 Odp: "Nigdy nie wchodź dwa razy do tej samej rzeki"masz dylemat czy wrócić do chłopaka?nie mozna tak ogólnie przewidzieć ,czy powrót bedzie dobry ,czy też nie .Wszystko zależy od dwojga ludzi,czy w przerwie coś zrozumieli ,czy chcą dalej walczyć ,czy mają na to wystarczająco dużo siły i chęci weszłam trzy razy:)po drugim powrocie,nawet były zaręczyny,niestety pomimo trzech powrotów nie czasem roznice charakteru są tak duże ,ze pomimo miłości uczucia które tkwi ,nie da sie być razem. 3 Odpowiedź przez Teo 2013-01-11 18:41:18 Teo Gość Netkobiet Odp: "Nigdy nie wchodź dwa razy do tej samej rzeki"No te słowa są przede wszystkim bez sensu, bo przysłowie brzmi "Nigdy się nie wchodzi dwa razy do tej samej rzeki" co zupełnie zmienia ich się, że nigdy nie wchodzimy dwa razy w to samo, bo to nie jest już to samo. Sytuacja jest inna, my jesteśmy inni. Można je traktować dwojako, jako ostrzeżenie, że jeżeli liczymy na to samo to się przeliczymy, albo że może spotkać nas zupełnie coś nowego i od nas zależy czy nam się to spodoba czy nie. 4 Odpowiedź przez Monika0506 2013-01-11 18:46:56 Monika0506 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-09-14 Posty: 19 Wiek: 23 Odp: "Nigdy nie wchodź dwa razy do tej samej rzeki"Pytam, bo chciałam znać zdanie innych osób na ten właśnie temat. 5 Odpowiedź przez ban 2013-01-11 18:50:01 ban Net-Facet Nieaktywny Zawód: hitech, management Zarejestrowany: 2012-11-28 Posty: 1,024 Wiek: 3X (trójka na początku) Odp: "Nigdy nie wchodź dwa razy do tej samej rzeki" Wchodzi się do tej samej wody tysiąc razy -- do skutku aż będzie wiadomo jak się zachowywać. Nie wiesz czy do niego wrócić? Ano wróć i zobaczysz jak będzie. Zrób tak sto razy i wtedy podejmiesz decyzję, czy to już koniec, czy dalej próbujesz. 6 Odpowiedź przez lady 2013-01-11 19:56:02 lady Wróżka Bajuszka Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-12-16 Posty: 234 Odp: "Nigdy nie wchodź dwa razy do tej samej rzeki" Z mojego doświadczenia.. nie warto wchodzić do tej samej rzeki. Po ponownym powrocie było na chwilę ok,a później to co zawsze.. Ja nie wierzę w cudowne przemiany. Dużo też zależy od tego z jakiego powodu decydujemy się na rozstanie. A i jeszcze dodam że nie wchodziłam dwa razy do tej samej rzeki, a może z 3 albo 4;) I za każdym razem ten sam skutek:P Życie jest zbyt krótkie żeby pić złej jakości wino... 7 Odpowiedź przez Monika0506 2013-01-11 20:06:26 Monika0506 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-09-14 Posty: 19 Wiek: 23 Odp: "Nigdy nie wchodź dwa razy do tej samej rzeki" Teo napisał/a:No te słowa są przede wszystkim bez sensu, bo przysłowie brzmi "Nigdy się nie wchodzi dwa razy do tej samej rzeki" co zupełnie zmienia ich się, że nigdy nie wchodzimy dwa razy w to samo, bo to nie jest już to samo. Sytuacja jest inna, my jesteśmy inni. Można je traktować dwojako, jako ostrzeżenie, że jeżeli liczymy na to samo to się przeliczymy, albo że może spotkać nas zupełnie coś nowego i od nas zależy czy nam się to spodoba czy słowa nie są bez sensu, bo to nie miało być przysłowie. 8 Odpowiedź przez busiu 2013-01-11 20:25:17 Ostatnio edytowany przez busiu (2013-01-11 20:25:48) busiu 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-09-06 Posty: 2,015 Odp: "Nigdy nie wchodź dwa razy do tej samej rzeki" Teo ma rację. Ten zwrot jest zdumiewająco często źle rozumiany!Oryginalne słowa Heraklita to "niepodobna wstąpić dwukrotnie do tej samej rzeki", w języku polskim zostały zamienione na "nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki".Pomyślcie się przez chwilę- nie można dwa razy wejść do tej samej rzeki- ciągle napływa nowa, "inna" woda niż przed chwilą, dlatego nawet jeśli wejdziemy do rzeki drugi raz, to to już nie będzie ta sama woda, do której weszliśmy poprzednim powiedzenie nawet działa na korzyść powrotu do eksów, bo Ci eksowie, zgodnie z powiedzeniem, też się zmieniają i nowy związek będzie czymś innym niż poprzedni, więc skoro "wszystko płynie" to warto zaryzykować. W taki dzień jak ten Marco Polo wyruszył do są Twoje plany na dzisiaj? 9 Odpowiedź przez Teo 2013-01-11 20:51:43 Teo Gość Netkobiet Odp: "Nigdy nie wchodź dwa razy do tej samej rzeki" Monika0506 napisał/a:Teo napisał/a:No te słowa są przede wszystkim bez sensu, bo przysłowie brzmi "Nigdy się nie wchodzi dwa razy do tej samej rzeki" co zupełnie zmienia ich się, że nigdy nie wchodzimy dwa razy w to samo, bo to nie jest już to samo. Sytuacja jest inna, my jesteśmy inni. Można je traktować dwojako, jako ostrzeżenie, że jeżeli liczymy na to samo to się przeliczymy, albo że może spotkać nas zupełnie coś nowego i od nas zależy czy nam się to spodoba czy słowa nie są bez sensu, bo to nie miało być ale z logicznego punktu widzenia są bez sensu, bo stworzyłaś zakaz - nie wchodź dwa razy do tej samej rzeki. Jedno wielkie, dziwne zaprzeczenie. Równie dobrze mogłabyś napisać - nie jedz dwa razy tego samego kawałka ciasta, co już z założenia jest bez sensu, bo nie można zjeść ponownie czegoś co się właśnie zjadło... 10 Odpowiedź przez złudzenie 2013-01-11 21:01:51 złudzenie Szamanka Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-04-11 Posty: 283 Odp: "Nigdy nie wchodź dwa razy do tej samej rzeki" Musiałabym mieć pewność że wchodząc do niej drugi raz po prostu się nie utopię..... niestety nikt mi tej pewności zagwarantować nie może. Nie kłamstwa lecz prawda zabija nadzieję 11 Odpowiedź przez 2013-01-11 21:34:02 100% Netkobieta Nieaktywny Zawód: fotograf Zarejestrowany: 2012-02-22 Posty: 3,182 Wiek: 32 Odp: "Nigdy nie wchodź dwa razy do tej samej rzeki" Skoro się zdecydowało na "wyjście" z sytuacji, to lepiej być konsekwentnym i kontynuować kolejnej rzeki - Olek 12 Odpowiedź przez Teo 2013-01-11 22:58:45 Teo Gość Netkobiet Odp: "Nigdy nie wchodź dwa razy do tej samej rzeki" złudzenie napisał/a:Musiałabym mieć pewność że wchodząc do niej drugi raz po prostu się nie utopię..... niestety nikt mi tej pewności zagwarantować nie zależy czy po tym czasie jak z niej wyszłaś uczyłaś się pływać i podwyższyłaś swoje pływackie zdolności 13 Odpowiedź przez mayk222 2013-01-12 14:45:17 mayk222 Net-Facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-04-11 Posty: 1,166 Odp: "Nigdy nie wchodź dwa razy do tej samej rzeki"Odradzam bardziej niz deko brniecie w ta sama w pewnym sensie to zdrada,zdrada obietnic,wyznan milosci,zarzeczen typu "ja Cie nigdy nie opuszcze""zawsze bede z Toba" i odchodzac od partnera pokazujemy mu budzi sie w pozostawionym partnerze zadra,utrata wiarygodnosci do strony sie uczucie moze iracjonalne-zazdrosci w temacie co i z kim podczas rozstania ta druga strona czynila,niby nie powinno nas to interesowac teoretycznie ale gdy tak bardzo czasem kochamy do"szpiku kosci" to mamy takie burzy wszystko w co latami wierzylismy,budowalismy,oddalismy czasem tak bardzo wiele wraz z czasem naszego zycia na sie juz liczyc cudowne chwile razem spedzone,zaczyna sie liczyc ponownie do tej samej rzeki wchodzimy z balastem emocjonalnym negatywnym pomimo ze cieszymy sie ze ta druga strona wrocila ale zgodnie z Heraklitem to nie jest nie tylko ta sama rzeka ale niebezpieczny jej nurt ktory moze nas utopic ja raz w zyciu wszedlem drugi raz w ta przyslowiowa rzeke ale nigdy juz tego nie zrobie bez wzgledu na cokolwiek. Posty [ 14 ] Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź Zobacz popularne tematy : Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności © 2007-2021
Strona główna Motywacja Relacje Kariera Wrażliwość Podróże Współpraca Obserwacje, przemyślenia, wnioski, inspiracje i obawy. Próby odnalezienia odpowiedzi na pytanie: jak żyć? Czy można wejść dwa razy do tej samej rzeki? [CASE STUDY Z POCAHONTAS] Czy można wejść dwa razy do tej samej rzeki? Czy warto dać komuś drugą szansę i spróbować jeszcze raz? Czy da się naprawić relację i sprawić, by było jak dawniej? I co w tym temacie ma do powiedzenia Pocahontas? Ten za łukiem rzeki świat „Gdy wchodzisz w rzeki nurt drugi raz, wiedz, że to rzeka jest już nie ta, bo woda ciągle płynie, wciąż się zmienia” – tak właśnie śpiewała Pocahontas. O co jej chodziło? Przede wszystkim o to, że nie jest możliwe zrobienie czegoś dwa razy w ten sam sposób. Nigdy nie usmażysz dwóch takich samych naleśników, nie zobaczysz identycznych zachodów słońca i nie wymienisz jednakowych spojrzeń. Wszystko na świecie jest nietrwałe i ulega stałym modyfikacjom, choć czasami może Ci się wydawać inaczej. Nigdy nie wiesz, co Cię czeka Niektóre przemiany zachodzą bardzo powoli, dlatego niekiedy nie jesteśmy w stanie ich dostrzec. Przyglądając się jakiejś rzeczy, sytuacji czy drugiemu człowiekowi może nam się zdawać, że zachowuje się stabilnie i niezmiennie, ale to tylko złudzenie. Spójrzmy chociażby na tę rzekę. Podmywają się jej brzegi, pogłębia się jej dno, pojawiają się w niej nowe ryby i rośliny. Może z nurtem przypłynie jakaś gałąź, piękne pióro papugi, a może zagubiony japonek lub reklamówka z biedronki. Nie wiesz co się wydarzy za minutę czy za godzinę, a tym bardziej jaką rzekę zastaniesz, gdy postanowisz odwiedzić ją na przykład za rok. Pewne jest tylko to, że naturą świata jest ciągła przemiana. Nigdy to nie będzie ta sama rzeka. I, jak już się pewnie domyślasz, nie tylko o rzekę się tutaj rozchodzi. Ludzie się zmieniają (a Ty razem z nimi) Zmienia się moda, klimat i algorytm Instagrama. Zmieniają się ceny produktów, rozkłady jazdy i kupony rabatowe w McDonaldzie. Zmieniasz się również Ty i ludzie, którzy Cię otaczają. Chłopak, w którym zakochałaś się, gdy miałaś 13 lat z pewnością jest teraz zupełnie innym człowiekiem i może nawet nie rozpoznałabyś go na ulicy. Chłopak, który w liceum zawrócił Ci w głowie, a potem olał, być może żałuje, że Cię wtedy zranił i może od tamtego czasu trochę zmądrzał (niepotwierdzone info, więc się nie nastawiaj). Chłopak, z którym spotykałaś się na studiach i który złamał Ci serce, też stał się już jedynie zniekształconym wspomnieniem. Zapewniam Cię, że jego obraz w Twojej głowie nie ma już nic wspólnego z rzeczywistością. Twoje retrospekcje to tylko starannie wyselekcjonowane, szczęśliwe momenty. Pamiętasz tylko to, co chcesz pamiętać, więc Twoja interpretacja przeszłości jest zaburzona. Nie pozwól, by przeszłość odebrała Ci teraźniejszość Ludzie, których trzymasz w zakątkach swojej pamięci, nie są tymi samymi ludźmi w czasie teraźniejszym. Zmienili się, dojrzeli (albo i nie) i jest to zupełnie naturalny proces. Ty też się zmieniłaś. Ukształtowały Cię różne sytuacje i doświadczenia – wyjazd do innego miasta na studia, pierwsza praca, nowe otoczenie i nowi ludzie. Zmieniło się Twoje podejście do życia, masz teraz inne priorytety, aspiracje i marzenia. Ponowne spotkanie z kimś, kogo przez moment kochałaś na zawsze, może się okazać jedynie sporym rozczarowaniem. Może pomyślisz sobie: „co ja w nim widziałam?!”, a może poczujesz jednak pewnego rodzaju sentyment. Tak czy inaczej chyba szkoda czasu, żeby się nad tym zastanawiać. Na skutek nikomu nieznanych okoliczności coś poszło wtedy nie tak. Może się nie zgraliście, spotkaliście się w złym momencie albo po prostu tak miało być. Jednak czasem w takich sytuacjach los zaczyna nas kusić. Jedno spojrzenie i uśmiech mogą wystarczyć, by poczuć się tak samo, jak w dniu kiedy spotkaliście się po raz pierwszy i coś zaiskrzyło. Nagle wracają wszystkie pozytywne wspomnienia i pojawia się myśl, że może jednak warto spróbować jeszcze raz i jakoś to wszystko naprawić. To warto dać tę drugą szansę czy nie? Z jednej strony wydaje mi się, że warto. Wychodzę z założenia, że ludzie to tylko zagubione, niedoskonałe istoty, które w swoim życiu popełniają mnóstwo błędów. W szkole nauczyli nas wzorów skróconego mnożenia, budowy pantofelka i pokazali jak zagrać „Wyszły w pole kurki trzy” na flecie, ale nikt nie powiedział nam, jak tworzyć silne relacje – jak kochać i być kochanym. Nie umiemy żyć z drugim człowiekiem, nie wiemy jak się za to zabrać, dlatego robimy czasem głupie rzeczy i wszystko sobie utrudniamy. Z tego powodu powinniśmy być dla siebie bardziej wyrozumiali. Nie można skreślać kogoś, komu raz podwinęła się noga. Jeśli ten ktoś wyrżnie orła i upadnie na twarz w błoto, to może warto podać mu rękę i okazać wsparcie. Można też go wyśmiać, wzruszyć ramionami i dobić – na przykład przejechać po nim traktorem. Odpowiedź: to zależy Różni są ludzie i różne są okoliczności. Wszystko zależy od konkretnej sytuacji i miliona towarzyszących czynników. Nie ma tu żadnych reguł i zasad, więc cieżko o złote rady i instrukcje krok po kroku. Pewne jest jedynie to, że żeby w ogóle rozmawiać o jakiejkolwiek drugiej szansie, obie strony muszą wyrazić chęć i zaangażowanie. No niestety, do tanga trzeba dwojga. Jeśli jedna strona staje na głowie i stara się najbardziej jak tylko potrafi, a druga strona jest bierna, podjęła już ostateczną decyzję, a jej serce zamieniło się w kamień, to nic z tego nie będzie. Trzeba się z tym po prostu pogodzić, nawet jeśli to bardzo boli. Poboli i przestanie, spoko. Chyba jeszcze nikt nie wymyślił lekarstwa na złamane serce. Gips raczej też nie pomoże. Pozostaje więc cierpliwie czekać, aż serce samo się zrośnie i wróci do pełnej sprawności. W końcu odrodzi się jak feniks z popiołów i wszystko jakoś się ułoży. Przecież co nas nie zabije, to nas wzmocni. Załóżmy, że to prawda. „Kto z miłości jeszcze nie umarł, nie potrafi żyć. Moje serce kiedyś złamane, mocniej kocha dziś.” – to akurat Brodka, a nie Pocahontas, ale też fajne. ZDJĘCIE: KADR Z FILMU POCAHONTAS (Visited 167 times, 1 visits today)
dwa razy do tej samej rzeki